Trwa ładowanie...

Spięcie w śniadaniówce. Nowi gospodarze się nie dogadują?

"Pytania na śniadanie" nie ominęły zmiany, które stały się udziałem wszystkich kanałów należących do telewizji publicznej. Nową parę prowadzących tworzą od niedawna Klaudia Calros i Robert El Gendy. I już dochodzi między nimi do drobnych spięć.

Robert El Gendy i Klaudia Carlos to nowi gospodarze "Pytania na śniadanie"Robert El Gendy i Klaudia Carlos to nowi gospodarze "Pytania na śniadanie"Źródło: www.pytanienasniadanie.pl
d4l68cy
d4l68cy

Duet zadebiutował w paśmie porannym w niedzielę, 21 stycznia. To niejedyna zmiana, jaka zaszła w ostatnim czasie w "Pytaniu na śniadanie". Z programem pożegnały się wcześniej m.in. Ida Nowakowska, Anna Popek czy Małgorzata Opczowska, a dopiero co – Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski. Nieznane są losy pozostałych prowadzących, którzy obecnie przebywają na urlopach.

Do ekipy dołączyli natomiast Robert Stockinger i Joanna Górska. To naturalne, że teraz wszyscy patrzą nowym prezenterom na ręce i sprawdzają, jak ekranowi partnerzy dogadują się między sobą. Widzowie wtorkowego wydania na pewno zwrócili uwagę na drobne spięcie, do którego doszło między Carlos i El Gendym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duże zmiany w TVN. Fala odejść i zwolnień

El Gendy sprzeciwił się Carlos

Przypomnijmy, że prezenterzy mieli już wcześniej do czynienia z telewizją śniadaniową, więc wiedzą, czym to się, nomen omen, je. Klaudia Carlos przed ponad dekadą, w 2011 r., prowadziła pierwszy tego typu program w TVP, czyli "Kawa czy herbata?". El Gendy z kolei kiedyś zasiadał na tych samych, co teraz kanapach wraz z Tamarą Gonzalez Pereą. Współpraca ze sobą to jednak dla nich nowość.

d4l68cy

We wtorkowym wydaniu, w trakcie sekcji "Czerwony dywan", gdzie omawiane są różne kwestie związane z gwiazdami, doszło między nimi do drobnego spięcia. Przyczyną była drobnostka – inne spojrzenie na osobliwe wideo opublikowane przez Reese Whiterspoon na jej profilu na TikToku.

Aktorka zaprezentowała na nim, jak zbiera zalegający na dachu samochodu śnieg i przesypuje go do kubków, a następnie już w domu zalewa kawą i dekoruje słodką czekoladową polewą. A następnie zachwala przygotowany przez siebie deser.

Oglądający wideo gospodarze nie kryli zdziwienia, ale w pewnym momencie Carlos rzuciła: – Można tak jeść, dlaczego nie – podsunęła widzom myśl. El Gendy zareagował jednak szybko: – Nie, nie można. Oglądają nas też młodzi widzowie. Tam jest dużo zarazków – powiedział stanowczo. I miał rację.

d4l68cy

Zwłaszcza w mieście śnieg może zawierać dużo zanieczyszczeń, będących efektem chociażby spalin samochodowych. To siedlisko bakterii i kurzu, które po spożyciu może prowadzić do poważnych problemów z układem pokarmowym. Dla ciekawie wyglądającej przekąski nie warto narażać się na ból żołądka, biegunkę czy wymioty.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" znęcamy się nad serialem "Forst" z Borysem Szycem, omawiamy ostatni film Nicolasa Cage'a, a także pochylamy się nad "The Curse" czyli najbardziej niezręczną produkcją ostatnich lat. Możecie nas słuchać na Spotify, Apple Podcasts, YouTube oraz w AudioteceOpen FM.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4l68cy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4l68cy