Kuchenne Rewolucje w Czarnym Bawole w Starym Czarnowie: nietrafiony prezent i tona żywieniowych frustracji
Irek kupił prezent swojej żonie na rocznie ślubu. Miało być romantycznie i prosto z serca, tymczasem okazało się, że Ania nie lubi gotować. "Czarny bawół" stał się nieskończonym pasmem zmartwień i niepowodzeń. Czy Magdzie Gessler udało się uratować ten związek i przywrócić świetność restauracji?