Jarosław Jakimowicz o zmarłym koledze. "Dostał zawału w garażu. Czemu nie w domu, przy rodzinie?". Wietrzy spisek
Jarosław Jakimowicz postanowił skomentować śmierć swojego dawnego kolegi Patryka Kalskiego. Mężczyzna miał dostać zawału, jednak nie w domu, nie przy swojej rodzinie, a w garażu, gdzie miał być sam. Gwiazdor TVP Info insynuuje, że ta śmierć mogła nie być wynikiem przypadku.