"Dance, dance, dance". Faworytów już znamy. Mucha i tak ma najwięcej ikry
Od ponad 10 lat niewiele się zmienia: dalej dostajemy show, w którym gwiazdy rywalizują między sobą, żeby zgarnąć nagrodę, sławę i uznanie widzów. Śpiewają, jeżdżą na łyżwach, często tańczą. Czy "Dance, dance, dance" jakoś się wyróżnia?