Jurek Owsiak skomentował film "Sala samobójców. Hejter". Nawiązał do... TVP

Jurek Owsiak skomentował film "Sala samobójców. Hejter". Nawiązał do... TVP
Źródło zdjęć: © ONS.pl

06.03.2020 16:36, aktual.: 06.03.2020 16:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy spotyka się z hejtem na co dzień. Jest pod wrażeniem filmu Jana Komasy, który podejmuje ten temat.

"Sala samobójców. Hejter" w piątek 6 marca trafił do polskich kin. Nowe dzieło Jana Komasy, twórcy "Bożego ciała", porusza kontrowersyjny wątek zawodowych hejterów, którzy z pełną premedytacją i za spore pieniądze niszczą reputację znanych i wpływowych osób.

Na uroczystej premierze filmu pojawił się Jurek Owsiak, szef WOŚP oraz ofiara hejtu. Ma nadzieję, że ta produkcja da do myślenia widzom i dostrzegą oni wagę problemu.

- Mam wrażenie, że ten film pokazał, jak bardzo hejt ma sprzyjające warunki u wszystkich. To nie jest tak, że hejter jest kimś jak ten, który dokonał tych zbrodni (w filmie - przyp. red.). Wcale nie. To właśnie mnóstwo ludzi, takich którzy gdzieś tam mijają nas, są wytatuowani, mają długie włosy, wyglądają jak nasi kumple, wyglądają jak z naszego świata - komentuje w filmiku opublikowanym na Facebooku.

- To są tacy ludzie, którzy gdzieś w montażowniach zmieniają "Wiadomości", którzy montują i pikselują serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To nie są diabły. To nie są ludzie, którzy mają jedno oko czy są jak z figurek, z gier komputerowych. To są tacy, jak my. Często mili, często serdeczni, często bardzo otwarci, lawirujący w tych swoich wszystkich życiowych, pokrętnych historiach. Ale my jako społeczeństwo także im sprzyjamy - ocenił.

Przypomnijmy, kilka lat temu TVP wymazało serduszko WOŚP, które przyklejone było na marynarce posła PO, Akradiusza Myrchi, który udzielał komentarza TVP3 Bydgoszcz.

Owsiak dodał, że fundacja WOŚP obecnie uczestniczy w 4 procesach sądowych dotyczących spadającego na nich hejtu. Konsekwentnie zgłaszają takie przypadki do sądu i jak zapowiada Jurek Owsiak, nie odpuszczą i będą to robić dalej. Apeluje o to, aby nie lekceważyć przypadków hejtu w przestrzeni publicznej.

- Czy świat się teraz zmieni, gdy obejrzymy ten film? Spróbujmy go zmienić. Spróbujmy wyraźnie powiedzieć: "hejt mi nie gra", ale jednoznacznie i jednogłośnie - podsumował.

Zdaniem szefa WOŚP "Sala samobójców. Hejter" to mocny, trzymający w napięciu thriller, choć fabuła nie była dla niego zaskoczeniem. Jak twierdzi, on i jego współpracownicy codziennie mierzą się z działaniami trolli internetowych. Ma nadzieję, że Jan Komasa zostanie tegorocznym gościem Akademii Sztuk Przepięknych na Pol'and'Rock Festival.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (65)
Zobacz także