Trwa ładowanie...
do2on0b

"Nic się nie stało". Dokument Sylwestra Latkowskiego o pedofilii pod koniec marca na antenie TVP

Pod koniec marca na antenie TVP zostanie wyemitowany dokument Sylwestra Latkowskiego o pedofilii "Nic się nie stało". Co ciekawe, w tym samym okresie odbędzie się premiera najnowszego dokumentu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Nic się nie stało", czyli dokument Sylwestra Latkowskiego o pedofilii, zostanie wyemitowany w marcu
"Nic się nie stało", czyli dokument Sylwestra Latkowskiego o pedofilii, zostanie wyemitowany w marcu (Materiały prasowe)
do2on0b

28 marca będzie miała miejsce premiera najnowszego dokumentu Tomasza i Marka Sekielskich "Zabawa w chowanego". Po sukcesie materiału "Tylko nie mów nikomu" kontynuują obnażanie pedofilii w Kościele.

W grudniu 2019 r. Sylwester Latkowski skończył prace nad dokumentem "Nic się nie stało". Jak zapowiedział na Twitterze prezes TVP Jacek Kurski, będzie to materiał "o pedofilii i hipokryzji w środowisku celebrytów". Pierwotnie miał zostać wyemitowany w styczniu tego roku, ale premierę potem przełożono na przełom lutego i marca. Ostatecznie ukaże się pod koniec marca, w podobnym terminie co "Zabawa w chowanego".

- To będzie ostatni tydzień marca. W okolicach 28 marca - stwierdził Kurski. Dokument ma zostać wyemitowany na kanale TVP1. - Jedynka jest bardziej tożsamościowo-publiczna, a Dwójka bardziej rozrywkowa - ocenił prezes TVP.

do2on0b

Latkowski podkreślał, że "pojawią się znane nazwiska", a szef TVP zastrzegł, że po emisji "będzie dym". - Moje śledztwo było kilkuwątkowe. Film, który pokaż telewizja, to zamknięta całość, ale dotyczy tylko jednego z jego wątków. Powiedziałem prezesowi Kurskiemu, że mam materiały na kolejne filmy. Nie wiem, jak telewizja się do tego ustosunkuje. Być może będą zamawiane kolejne dokumenty, a może tylko cykl reportaży, będących pokłosiem filmu. Wszystko zależy od zamawiającego - mówił w grudniu autor dokumentu.

- Jeśli TVP nie będzie chciała kolejnych filmów, skończę je sam i umieszczę w sieci. Te materiały są mocne, muszą ujrzeć światło dzienne - dodał w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.

do2on0b

Podziel się opinią

Share

do2on0b

do2on0b