Tadeusz Sznuk zdradza kulisy teleturnieju "Jeden z dziesięciu". "Emocjonuję się głównie tym, że program będzie za długi"
- Gdybym się za bardzo emocjonował, nie byłbym w stanie dobrze wykonywać swojej pracy - wyznał w rozmowie z Wirtualną Polską Tadeusz Sznuk, zdradzając nam kulisy teleturnieju "Jeden z dziesięciu". Jak się okazuje, prezenter telewizyjnej Dwójki ma w czasie nagrań tylko jedno, dość zaskakujące zmartwienie.
P. Gulda