Robert Makłowicz o drzewie obgryzanym przez pielgrzymów. "To nie wydarzyło się pięćset, trzysta, ani sto lat temu"
Robert Makłowicz na swoim Facebooku opublikował post dotyczący tragicznego losu lipy. Drzewo przez ponad 700 lat rosło w miejscowości Cielętniki (woj. śląskie) i było obowiązkowym punktem pielgrzymki do Częstochowy. To, co z pomnikiem przyrody robili pielgrzymi, rozżaliło Makłowicza.