Marcin ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" tłumaczy nieobecność rodziców. Zapewnia, że nie był uprzedzony do żony
Decyzja Kingi i Marcina o rozstaniu, bohaterów ostatniej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", nie była zaskoczeniem. Farmaceuta ze Szczecina miał pewne wątpliwości co do wyboru ekspertek już podczas wesela. W najnowszym wywiadzie Marcin zapewnia jednak, że wcale skreślił swojej małżonki już na starcie, a widzowie być może opacznie odebrali jego słowa i mimikę.