Piłkarz Legii nie popisał się w "Familiadzie", ale żal ma do produkcji. Strasburger nie zostawił tego bez komentarza
- Powiedziałbym, że to dość niesympatyczna i przykra sytuacja. To udowadnia, że nie wszyscy pasują do zabawowej działalności publicznej - wyznał ostatnio bez ogródek Karol Strasburger. Podsumował piłkarza, który ma żal o to, że nienajlepiej wypadł w teleturnieju i stał się obiektem żartów.