"Milionerzy": Trzy pytania, dwa koła. Wyłożył się na prostym pytaniu
Pan Sławomir z Gdańska, który ostatnio próbował swoich sił w "Milionerach", mówił, że ma wiedzę i szczęście. Jednak zamiast z tytułowym milionem, do domu wrócił jedynie z gwarantowanym tysiącem. Pierwsze trzy pytania dosłownie rozłożyły go na łopatki.