Trwa ładowanie...
d1wl1h7

Jakub Skrzyczkowski chce powrotu Marka Niedźwieckiego do Trójki. "Przeproszę nawet trzy razy, żeby wrócił"

Jakub Strzyczkowski jako nowy dyrektor Trójki ściąga do redakcji dziennikarzy, którzy niedawno z niej odeszli. Jednak nie wszystkich udało mu się przyciągnąć. Wśród tych, którzy nie wrócili, jest Marek Niedźwiecki. Strzyczkowski bardzo chciałby jego powrotu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jakub Strzyczkowski walczy po powrót dziennikarzy do Trójki
Jakub Strzyczkowski walczy po powrót dziennikarzy do Trójki (ONS.pl)
d1wl1h7

Jakub Skrzyczkowski został powołany na stanowisko dyrektora radiowej Trójki zaledwie kilka dni temu. Przed nim stoi niełatwe zadanie odbudowania reputacji stacji po kryzysie i oskarżeniach o cenzurę. Do redakcji wracają ludzie, z którymi pracował przez lata, m.in. Piotr Stelmach, Tomasz Rożek i Michał Olszański.

- Na pewnym poziomie determinacji, jeśli ktoś bardzo czegoś chce, szanse na powodzenie mocno się zwiększają. Parę razy w życiu tego doświadczyłem. Człowiek potem sam jest zaskoczony, że wyszło coś, co wydawało się albo bardzo trudne, albo wręcz niemożliwe - mówił w wywiadzie dla "Wprost".

ZOBACZ TEŻ: Efekt filmu Latkowskiego. Szyc zaszył się w głuszy

Jednak nie wszyscy jeszcze zdecydowali się na powrót. Do grona takich dziennikarzy należy Marek Niedźwiecki. Niedawno wystosował oświadczenie, w którym oznajmił, że domaga się oficjalnych przeprosin od stacji po tym, jak obwiniano go o manipulację przy liczeniu głosów do notowania Listy Przebojów Trójki z 15 maja.

d1wl1h7

O przywrócenie Niedźwieckiego do redakcji mocno zabiega właśnie Strzyczkowski. Przyznał, że trwają rozmowy na ten temat. - Z Markiem prowadzimy miłe rozmowy. Mam nadzieję, że powoli zbliżamy się do momentu, gdy Marek do nas wróci. Kancelaria prawna, która go reprezentuje, wystosowała do mnie pismo, zaproponowała ugodę, a ja na nią się zgodziłem. W ramach ugody jestem gotów przeprosić Marka Niedźwieckiego, mimo że jak pani wie, w jego obrażaniu nie brałem udziału. Ale przeproszę go nawet trzy razy, bo jesteśmy przecież w Trójce - powiedział.

Nowy dyrektor radiostacji dodał też, że Niedźwiecki nie uzależnia swojego powrotu od składu władz Trójki i obecności Agnieszki Kamińskiej jako prezes Polskiego Radia.

d1wl1h7

Podziel się opinią

Share

d1wl1h7

d1wl1h7