"Kuchenne rewolucje": szpitalna kuchnia rodem z PRL-u, przerażona właścicielka. Nie obyło się bez rzucania talerzami!
Przestronny lokal, polska kuchnia, kącik zabaw dla dzieci, specjalne menu dla najmłodszych - restauracja „Rodzinna” miała wszystko co trzeba, aby przyciągnąć rodziców z dziećmi. A jednak właścicielka, 35-letnia Dorota, zamiast cieszyć się zyskami, zamartwiała brakiem gości. Jak to możliwe?