Rada Etyki Mediów znów punktuje TVP. Stacja naruszyła "zasady szacunku i tolerancji"

Rafał Patyra prowadził niesławny odcinek "Rodzinnego ekspresu"
Rafał Patyra prowadził niesławny odcinek "Rodzinnego ekspresu"
Źródło zdjęć: © ONS.pl

26.11.2020 12:15, aktual.: 02.03.2022 14:48

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Rada Etyki Mediów oceniła, że TVP, emitując program "Rodzinny Ekspres", w którym wspomniano o karaniu kobiet metodą średniowieczną, naruszyła zasadę szacunku i tolerancji. Jest specjalne oświadczenie w sprawie.

W październiku w programie TVP 2 "Rodzinny ekspres" opisano zbiór zasad prawnych obowiązujących w przeszłości na Helu. Według jednego z takich starodawnych przepisów kobiety za wszczęcie kłótni publicznie musiały spacerować wokół rynku z kamieniem przywiązanym do szyi.

Bardziej jednak oburzający jest późniejszy komentarz. "Kto wie, czy podobnych zasad nie byłoby warto wprowadzić w życiu publicznym obecnie?" - mówi lektor. Odcinek zebrał sporo krytyki, więc usunięto go z platformy VOD od TVP.

Wpadki "Wiadomości" TVP. Sporo się ich nazbierało

Do Rady Etyki Mediów (REM) trafiły skargi, m.in. posła Macieja Kopca. Według nich program "upadla, poniża i zachęca do samosądu wobec protestujących kobiet".

"TVP sugeruje, że lincz wobec kobiet wyrażających publicznie swoje zdanie, jest pomysłem wartym wprowadzenia. Program jest publikowany w czasie ogólnopolskiego strajku tysięcy kobiet! Przypominam, że prawo do publicznego wyrażania poglądów gwarantuje wszystkim obywatelom konstytucja - czytamy w jednej ze skarg.

REM wydało oświadczenie, w którym podziela stanowisko osób zaskarżających TVP. Ponadto stacja naruszyła zasadę szacunku i tolerancji zapisaną w Karcie Etycznej Mediów. Nakazuje ona poszanowanie ludzkiej godności, praw osobistych, prywatności i dobrego imienia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (295)
Zobacz także