Trwa ładowanie...

Debiut Małgorzaty Rozenek-Majdan w "Dzień dobry TVN". Takiego finału się nie spodziewała

Długo wyczekiwana premiera Małgorzaty Rozenek-Majdan w roli prowadzącej programu śniadaniowego TVN odbyła się bez fajerwerków. Zestresowana prezenterka przez ponad dwie godziny trzymała nerwy na wodzy, dopiero zaskakujący finał nie pozwolił jej ukryć emocji.

Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński po raz pierwszy poprowadzili "Dzień dobry TVN"Małgorzata Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński po raz pierwszy poprowadzili "Dzień dobry TVN"Źródło: TVN
d3we1j7

Dla Małgorzaty Rozenek- Majdan w końcu nadszedł upragniony dzień - zadebiutowała jako prowadząca "Dzień dobry TVN". Jak głosi historia z castingu na gospodynię programu "Perfekcyjna pani domu", już wtedy ambitna celebrytka zapowiedziała Edwardowi Miszczakowi, że kiedyś dołączy do ekipy śniadaniówki. Po 10 latach pracy w telewizji udało jej się spełnić to marzenie, a podczas konferencji ramówkowej TVN Rozenek nie kryła dumy z tego osiągnięcia.

Tylko czy praca w śniadaniówce rzeczywiście jest tak prestiżowa? Małgorzata Rozenek-Majdan jest jedną z najbardziej wpływowych influencerek. Na Instagramie jej poczynania śledzi 1,5 mln osób, to znacznie więcej niż oglądalność "Dzień dobry TVN". Dodatkowo ma swoje biznesy i fundację, mimo to praca w telewizji na żywo przez kilka dni w miesiącu wydała się jej interesującym wyzwaniem, wartym wstawania o 4 rano.

Pierwszego dnia w nowej pracy Małgorzacie Rozenek-Majdan zależało na pokazaniu, że nie jest tylko gwiazdą kolorowej prasy, a właściwą osobą na właściwym miejscu. Dlatego próbowała odciągnąć uwagę od swojego wyglądu, ubierając się w prostą szarą koszulkę i białe spodnie. Te jednak podkreślały jej figurę, nad którą tak ciężko pracowała w ostatnich tygodniach. 

Stylizacja Małgorzaty Rozenek-Majdan w "Dzień dobry TVN" TVN
Stylizacja Małgorzaty Rozenek-Majdan w "Dzień dobry TVN"Źródło: TVN

Przejawy stresu było widać jednak po kilkukrotnym poprawianiu ciasno upiętych włosów i częstym zerkaniu na kartki scenariusza. W dodatku pierwszy temat, z jakim zmierzyła się nowa para prowadzących bezpośrednio dotyczył poprzedniego gospodarza "Dzień dobry TVN" Piotra Kraśki. Mowa była o zaostrzeniu przepisów ruchu drogowego, wyższych mandatach i nowym taryfikatorze punktów karnych. Rozenek-Majdan i Krzysztof Skórzyński wskazywali rażące zachowania kierowców na drodze i dziwili się, że kierowcy z wieloletnim stażem, którym odebrano prawo jazdy, mają problemy z ponownym zdaniem egzaminu. Jednak w żaden sposób nie odnieśli się do głośnej sprawy ich kolegi ze stacji, który mimo odebranego prawa jazdy po przekroczeniu punktów karnych dalej przez 6 lat jeździł autem. 

Małgorzata Rozenek-Majdan przed kamerami była bardzo skupiona i entuzjastyczna, a jej szeroki uśmiech momentami wyglądał sztucznie. Niemniej w drugiej godzinie nadawania programu była już bardziej rozluźniona. W kwestiach merytorycznych nie można jej wiele zarzucić, była przygotowana do poruszanych tematów i uniknęła nawet drobnych przejęzyczeń. Jej telewizyjny partner wypadł jednak znacznie naturalniej. 

d3we1j7

Jedynie zbytni entuzjazm popchnął nową prowadzącą "Dzień dobry TVN" do pierwszej wpadki. Rozmawiając z ekipą serialu TVN7 "Papiery na szczęście", Rozenek-Majdan zapewniła widzów, że nie może się doczekać aż obejrzy nowy sezon, po czym zapytała aktorów o to, jak im się gra razem. - To dość trudne pytanie, bo my nie gramy razem - wyjaśniła Małgorzata Kozłowska, a prowadząca rozmowę zbyła to śmiechem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Małgorzata Rozenek o roli prowadzącej w "DD TVN"

Ci, którzy liczyli, że pojawienie się na antenie Magdy Gessler zaburzy spokojną atmosferę w studiu, musieli się zdziwić. - Mówi się że królowa jest tylko jedna, a my w studiu zadamy temu kłam - zapowiedziała Rozenek wizytę prowadzącej "Kuchennej rewolucji". Znana restauratorka tylko kąśliwie to skomentowała: - Z grubej rury zaczynasz, Gosiu. Jednak później debiutantka tak słodziła Gessler, że nie sposób było wrócić do dawnej konfliktowej sytuacji z Kingą Rusin w tle.

d3we1j7

Gdy po niemal trzech godzinach nadawania na żywo program dobiegał końca, para prowadzących odetchnęła z ulgą. Wtem do studia wkroczyli ich bliscy, na czele z Radosławem Majdanem i synem Heniem. Wzruszona Małgorzata Rozenek-Majdan próbowała ukryć łzy w ramionach ukochanego, którego pocałowała na wizji. Szybko jednak powróciła z Krzysztofem Skórzyńskim do trybu profesjonalnego i stonowanie pożegnali się z widzami.

Rodzina Małgorzaty Rozenek-Majdan zaskoczyła ich wizytą w studiu DDTVN TVN
Rodzina Małgorzaty Rozenek-Majdan zaskoczyła ich wizytą w studiu DDTVNŹródło: TVN

- To, co jest najważniejsze dla mnie w prowadzeniu "Dzień dobry TVN" to to, żeby widzowie zrozumieli, że ja wiem, że to nie chodzi o mnie. I będę bardzo chciała zdjąć tę optykę i ten fokus patrzenia na mnie - zapowiadała Rozenek-Majdan w rozmowie z WP przed kilkoma dniami.

I śmiało można powiedzieć, że nowa prowadząca "Dzień dobry TVN" konsekwentnie trzyma się obranego kierunku. Oby było tak dalej. To tylko kwestia czasu, kiedy stres ustąpi miejsca swobodzie przed kamerą, a w kwestii warsztatu dziennikarskiego zawsze może liczyć na wsparcie Skórzyńskiego. W końcu "Perfekcyjna" niejednokrotnie udowadniała, że osiąga wszystko, co sobie postanowi. Nie ma powodów, by wątpić, że tym razem jej się to nie uda.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3we1j7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3we1j7