Trwa ładowanie...

Wakacyjna Joanna Moro na koncercie TVP. Szalała na scenie w trzech kreacjach

Wakacyjna Trasa Dwójki ruszyła na dobre. Na scenie oprócz muzyków wystąpiły gwiazdy stacji. Nie zabrakło Joanny Moro, która szalała na scenie w trzech różnych letnich kreacjach.

Share
Joanna Moro brylowała na scenie w trzech kreacjachJoanna Moro brylowała na scenie w trzech kreacjachŹródło: AKPA, fot: AKPA
d4i3wwv

Joanna Moro to przede wszystkim aktorka, choć od czasu do czasu próbuje swoich sił jako wokalistka. Zapewne nie zdobyłaby się na to w takiej formie, gdyby nie jej rola Anny German. Wcielając się w słynną piosenkarkę zdobyła ogromną sympatię widzów. W serialu też właśnie śpiewała. Później, zachęcona sukcesem, występowała na festiwalowych scenach już sama.

Do telewizyjnych występów na żywo nie ma jednak szczęścia. Przed laty mierzyła się z falą krytyki po nieudanym występie na festiwalu w Opolu, gdzie, jak na ironię, śpiewała właśnie German. To jednak nie zraziło jej do udziału w koncertach. W ubiegłym roku jednak znów stała się obiektem kpin i żartów z powodu wpadki na wakacyjnym koncercie w Sopocie.

Zobacz wideo: Anna Wyszkoni o wpadce Joanny Moro: "Charyzmy się nie da nauczyć"

Większość zarzucała jej śpiewanie z playbacku. Część widzów usłyszała jednak wówczas oryginalną ścieżkę z jej mikrofonu i niestety, okazało się, że nieźle fałszowała. Moro i TVP tłumaczyli wówczas, że doszło do wpadki, a winą obarczono realizatora dźwięku, który nie zadbał o to, by puścić dobrą ścieżkę. Moro znów borykała się z hejtem i wydawało się, że nie będzie miała ochoty na kolejne występy.

d4i3wwv

Tymczasem puszczając wpadkę w zapomnienie, wystąpiła na tegorocznej Wakacyjnej Trasie Dwójki, podczas koncertu w Augustowie. Zaśpiewała m.in. "Idzie miłość" Ireny Santor. Trzeba jednak przyznać, że w tym roku Moro zrobiła na scenie niemałe show.

Źródło: AKPA, AKPA
Joanna Moro na Wakacyjnej Trasie Dwójki w Augustowie

Na scenie pojawiła się kilka razy i zadbała, by to na niej skupiały się spojrzenia - wystąpiła w trzech różnych kreacjach. Brylowała w popielatej sukience z falbaniastymi rękawami czy odkrywającej ramiona i długie nogi mini w kolorze zabajone i wianku na głowie.

Kiedy zaś śpiewała z Mikołajem Krawczykiem, wskoczyła w sukienkę w krwistoczerwonym odcieniu i z pierzastym dołem. Wszystkie łączyło jedno - podkreślały jej szczupłą figurę. W której odsłonie podoba się wam najbardziej? Oglądaliście ten koncert?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4i3wwv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4i3wwv
d4i3wwv