"Big Brother": Kamil, walczący z pijanymi Mongołami. Możecie go nienawidzić, ale strategię ma doskonałą
Dwa razy połamał kręgosłup, ale chodził. Wyciągał sobie kombinerkami zmiany nowotworowe z nosa. Walczył z pijanym Mongołem w kolei transsyberyjskiej. A teraz idzie po wygraną w "Big Brotherze". Wygląda na to, że widzowie lubią, gdy wciska im kit.
Magdalena Drozdek