Trwa ładowanie...

Tak powstaje manipulacja. Rosyjski dziennikarz "zapomniał" o jednym

Nie ma dnia, by rosyjska propaganda nie głosiła przerażających treści. Jednocześnie ośmiesza siebie i wojsko Putina, któremu służy. Ostatnio jeden z reporterów wojennych na rozkazach Kremla pokazał rodaków "dzielnie walczących" z siłami Ukrainy. Tyle że w pobliżu nie było żadnego zagrożenia.

Share
Żołnierze na znak "dziennikarza" zaczęli strzelaćŻołnierze na znak "dziennikarza" zaczęli strzelaćŹródło: Materiały prasowe
d4dfe68

W mediach społecznościowych pojawił się filmik rosyjskiego propagandzisty, który przebywa w Ukrainie razem z wojskami Putina. Nie wiedzieć czemu, krótkie nagranie trafiło do sieci w całości, bez odpowiedniego montażu, obnażając w ten sposób żałosną manipulację, której dopuścił się tzw. dziennikarz.

Na nagraniu widać mężczyznę w hełmie, za którym stoi wojskowy pojazd z działem przeciwlotniczym. Reporter w pewnym momencie odwraca się do żołnierzy obsługujących działo i pokazuje im kciuk do góry, dając im znać, że jest gotowy do nagrania.

Po tym geście zaczyna ekspresyjnie opowiadać, jak to rosyjscy żołnierze za jego plecami strącają bezzałogowy samolot Ukraińców. I rzeczywiście - działo strzela kilka razy podczas jego przemowy, ale widać było wyraźnie, że obsługa czekała z otwarciem ognia na sygnał mężczyzny przed kamerą.

Taka ustawka to szczyt manipulacji, która jest stałym punktem programu w rosyjskich mediach. Stacje telewizyjne kontrolowane przez Kreml co i rusz zakłamują rzeczywistość, tłumacząc Rosjanom słuszność "operacji wojskowej". A nawet przygotowując ich na wojnę nuklearną.

d4dfe68

W jednym programie na kanale Rossija 1 mówiono ostatnio, że "Zachód zdaje sobie sprawę z przegranej Ukrainy". Jako "dowód" pokazano okładkę tygodnika "Time" z czarno-białym zdjęciem Wołodymira Zełenskiego. Oczywiście propagandyści Putina pominęli treść wywiadu z prezydentem Ukrainy, a jedynie skupili się na kolorystyce zdjęcia na okładce.

Antek Królikowski wywołał kilka afer. Teraz mówi, że jest chory

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4dfe68
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d4dfe68
d4dfe68