Trwa ładowanie...
d3f4oli

"Sanatorium miłości": kolejny zadowalający wynik oglądalności. Show się rozkręca?

Póki co, jeszcze daleko mu do innego randkowego formatu, "Rolnika". Ale "Sanatorium" już jest w czołówce!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ryszard z Warszawy nazywany... "maruderem"
Ryszard z Warszawy nazywany... "maruderem" (Facebook.com)
d3f4oli

Dwunastu bohaterów "Sanatorium miłości" to ludzie w dojrzałym wieku, którzy jeszcze nie stracili wiary w miłość. Kamera TVP towarzyszy im podczas codziennych zabiegów i aktywności w sanatorium w Ustroniu. O ile panie dały się poznać jako bardzo sympatyczne i aktywne osoby, to z panami... jest nieco gorzej.Niektórzy z nich mają naprawdę wysokie mniemanie o samych sobie i wygórowane wymagania wobec pań. Na domiar złego nie brakuje marudy...

Show "rozkręca się" powolutku, z pewnością brakuje emocji podobnych do tych, które towarzyszły poszukiwaniu żon przez rolników, ale to produkcja, która również bazuje na autentycznych uczestnikach i to jest jej największą wartością. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl drugi odcinek show znalazł się w ubiegłotygodniowej czołówce. Trzeba jednak podkreślić, że jego widownia była mniejsza o kilkaset tysięcy od widowni premierowego odcinka.

W ostatnią niedzielę Jedynkę wybrało ponad 3,7 mln widzów. To wciąż wynik, którego może pozazdrościć konkurencja. Pytanie tylko, czy trzeci odcinek znowu przyniesie spadek? Oglądacie "Sanatorium miłości"?

d3f4oli

Byliśmy na konferencji "Sanatorium miłości". Tak się bawią seniorzy:

d3f4oli

Podziel się opinią

Share
d3f4oli
d3f4oli