Trwa ładowanie...
d2fixfn

"Projekt Lady": Karolina Plachimowicz znów się żali. "Ile razy muszę upaść, aby się nie móc podnieść?"

Karolina Plachimowicz z "Projekt Lady" poinformowała internautów o kolejnym dramacie, który wydarzył się w jej życiu. Tym razem "zawalił się komin" w jej mieszkaniu i "zalało sąsiadkę". "Nie dysponuję takimi oszczędnościami, nie dysponuję żadnymi oprócz długami" - żaliła się na Instagramie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Projekt Lady". Karolina Plachimowicz pracowała jako prostytutka
"Projekt Lady". Karolina Plachimowicz pracowała jako prostytutka (Instagram.com)
d2fixfn

Karolina Plachimowicz tak bardzo polubiła rodzimy show-biznes, że postanowiła zadomowić się w nim na dłużej. Dziewczyna dba o to, aby systematycznie informować swoich fanów o tym, co dzieje się w jej życiu. A dzieje się sporo. Po zakończeniu programu "Projekt Lady" poddała się serii zabiegów upiększających (m.in. powiększyła usta, piersi i pośladki). Jakiś czas później opublikowała w sieci emocjonalne wideo, w którym opowiedziała o swojej wyprowadzce z domu. Powodem miały być nieustanne kłótnie z partnerem i jego wygórowane wymagania.

ZOBACZ WIDEO: Ilona Felicjańska: Dostałam apartament nad burdelem. Spędziłam czas z prostytutkami

Całkiem niedawno znów zrobiło się o niej głośno. Tym razem za sprawą śmiałego wyznania, że pracowała jako prostytutka. Widząc, jak duże zainteresowanie wzbudziła, zaczęła brnąć w to jeszcze bardziej. Od tej pory systematycznie publikuje na profilu na Instagramie nowe "przemyślenia" na temat swojej pracy.

d2fixfn

Ostatnio jednak wrzuciła post, z którego mogliśmy się dowiedzieć o kolejnym dramacie w jej życiu. Tym razem "zawalił się komin" i "zalało sąsiadkę". Do wpisu dołączyła kilka zdjęć zniszczonego i zadymionego mieszkania.

"Co jeszcze mnie spotka w tym życiu? Pech się tak zakochał, że nie mogę się podnieść. Moje mieszkanie w Polsce potrzebuje na gwałt remontu, komin się zapalił, brak prysznica, bo rury zalewają sąsiadkę. Koszty remontu są bardzo duże, a ja nie dysponuję takimi oszczędnościami, nie dysponuję żadnymi oprócz długami. Co za okropny rok 2019, życie samo pisze scenariusz mój. Ile razy muszę upaść, aby się nie móc podnieść?" - napisała. Nadążacie jeszcze za jej życiem?

d2fixfn

Podziel się opinią

Share

d2fixfn

d2fixfn