Trwa ładowanie...

Michał Figurski wspomina utratę pracy: "Zwolnili mnie na oczach całej firmy"

Choć niedawno Michał Figurski wrócił za sprawą "Temptation Island" do telewizji, to od początku swojej dziennikarskiej kariery związany jest z radiem. Z licznych rozgłośni, z którymi współpracował przez lata, nieraz znikał w atmosferze skandalu. O jednym z nich wspomina na łamach swojej autobiografii.

Michał Figurski pierwszą pracę stracił w fatalnych okolicznościach, o których wspomina na łamach swojej autobiografii Michał Figurski pierwszą pracę stracił w fatalnych okolicznościach, o których wspomina na łamach swojej autobiografii Źródło: kapif, fot: KAPiF.pl
d2hhuf6
d2hhuf6

Michał Figurski zaistniał w polskich mediach 30 lat temu. Dziennikarskiego warsztatu uczył się na początku lat 90. w Rozgłośni Harcerskiej, ale pierwszą prawdziwą pracę zaczął w Radiu Zet. W jednej z pierwszych komercyjnych rozgłośni w Polsce Figurski spędził nieco ponad rok, tracąc pracę w atmosferze skandalu, o czym wspomina na stronach swojej najnowszej autobiografii zatytułowanej "Najsłodszy. Autobiografia pisana kciukiem".

Wracając do wydarzeń sprzed lat, Figurski opisuje kulisy zwolnienia z "Zetki", które odbyło się w następstwie zbyt hucznie przez niego obchodzonych urodzin rozgłośni. Zarwana w pracy noc, duża dawka procentów i zamiłowanie do stadionowych przyśpiewek okazały się wyjątkowo niebezpieczną mieszanką i zupełnie niespodziewanie zakończyły karierę młodego radiowca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gwiazdy piszą książki. I to na potęgę

Figurski ze szczegółami opisał kulisy pamiętnej kariery, którą przypłacił zwolnieniem. "Wracając, odśpiewałem w autokarze wszystkie przyśpiewki Legii Warszawa, które do dziś mam w zwyczaju wykonywać w stanie nietrzeźwości".

"Niestety, ze względu na obsceniczny charakter warstwy tekstowej, nie przypadły do gustu siedzącemu obok mnie prezesowi jednej z zaproszonych firm, która okazała się kluczowym klientem Zetki" - wspomina Figurski, dodając, że zwolniono go w atmosferze skandalu, "na oczach całej firmy". Jakby tego było mało, zrobiono z Figurskiego kozła ofiarnego, przypisując mu także inne wpadki, które miały miejsce tego pamiętnego wieczora.

d2hhuf6

"Co gorsza, na tej samej imprezie ktoś postanowił załatwić potrzebę fizjologiczną do golfowego dołka, wycierając się w dodatku obrusem. Nietrudno zgadnąć, kto został o to oskarżony. Jeden z kolegów z redakcji sportowej, od lat w stanie spoczynku ze względu na frywolny stosunek do pracy, chyba do dziś opowiada tę historię przy każdej możliwej okazji, włączając w to zapewne rodzinne uroczystości i święta. W ten sposób po 15 miesiącach zakończyłem współpracę z moim pierwszym płatnym pracodawcą" - wyznaje Figurski, który po wielu latach, w 2018 roku wrócił na antenę Radia Zet.

Prowadził audycję "NieZŁY pacjent" (później nadawaną pod nazwą "Zet jak zdrowie"), w której rozmawiał ze znanymi osobami, jak i ekspertami na temat zdrowia. Jesienią ubiegłego roku Figurski został zaś managerem kreatywnym Radia ZET, odpowiadającym za wsparcie zespołu programowego.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o horrorach, które bawią, strasząc, wspominamy ekranizacje lektur, które chcielibyśmy zapomnieć, a także spoglądamy na Netfliksowego "Beckhama", bo jak tu na niego nie patrzeć? Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2hhuf6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2hhuf6