Trwa ładowanie...

Mąż aktorki miał wyłudzić 2 mln zł. Mało kto pamięta, ale Witold Paszt też padł jego ofiarą

W związku ze śmiercią Witolda Paszta w mediach wracają historie z nim związane, m.in. załamanie po śmierci żony czy niedawna choroba. Mało kto pamięta, że 20 lat temu wokalista razem m.in. z aktorami Tomaszem Stockingerem i Rafałem Walentowiczem padł ofiarą oszusta.

Share
Witold Paszt zaufał Marcinowi Miazdze i pożałował Witold Paszt zaufał Marcinowi Miazdze i pożałował Źródło: AKPA
d25y0lr

Witold Pasz odszedł w piątek późnym wieczorem w swoim domu, otoczony najbliższymi. Założyciela zespołu Vox pożegnał m.in. kolega z zespołu Dariusz Tokarzewski, który zdradził mało znany fakt - Paszt kochał zwierzęta i przez wiele lat był wolontariuszem w ogrodzie zoologicznym w Zamościu.

Mało kto dziś też pamięta, że 20 lat temu piosenkarz znalazł się w gronie osób, które straciły pieniądze przez ówczesnego męża Adrianny Biedrzyńskiej.

Marcin Miazga miał zainwestować fundusze m.in. Tomasza Stockingera i właśnie Witolda Paszta na giełdzie. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że poszkodowani utrzymywali, że to Biedrzyńska miała ich do tego namówić.

ZOBACZ TEŻ: Trudno się z tym pogodzić. Odeszli w 2021 r.

Wybuchł skandal na całą Polskę, którego kulminacją była konferencja prasowa zorganizowana przez Biedrzyńską. Aktorka odpierała zarzuty i zapewniała, że razem z Miazgą też zostali oszukani przez maklera-geniusza, który jak się okazało, nie miał uprawnień do wykonywania zawodu i zbiegł do USA.

d25y0lr

Jak relacjonował "Super Express", Biedrzyńska ogłosiła wtedy, że w obliczu tak poważnych zarzutów rozwiedzie się z Miazgą.

O sprawie pisały wszystkie gazety, a media ustaliły, że mężczyzna miał oszukać wierzycieli na 2 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d25y0lr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d25y0lr
d25y0lr