RozrywkaMagda Gessler trafiła na dywanik szefa. Widzowie narzekają, że jest za grzeczna

Magda Gessler trafiła na dywanik szefa. Widzowie narzekają, że jest za grzeczna

Magda Gessler trafiła na dywanik szefa. Widzowie narzekają, że jest za grzeczna
Źródło zdjęć: © ONS.pl

29.05.2018 08:05, aktual.: 29.05.2018 10:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Impulsywna, niegrzeczna i porywcza - taki obraz Magdy Gessler to już przeszłość. Nie wszystkim jednak metamorfoza gwiazdy TVN przypadła do gustu. W efekcie słynna restauratorka musiała gęsto tłumaczyć się przed szefostwem.

Magda Gessler słynie z tego, że w programie jest wybuchowa i ma cięty język. Od pierwszego odcinka "Kuchennych rewolucji" rzucała garnkami (dosłownie) i nie przebierając w słowach, wytykała uczestnikom ich karygodne błędy. Często puszczały jej nerwy i nie panowała nad emocjami. Nie ma jednak co ukrywać, widzowie pokochali to, w jaki sposób restauratorka prowadzi swoje kulinarne show.

Niestety, w niedawno zakończonym 17. sezonie "Kuchennych rewolucji" Gessler wyraźnie złagodniała. Na próżno było szukać jej kąśliwych komentarzy, tłuczenia talerzy i krzyków, do których zdążyła już nas przyzwyczaić Zamiast awantur - spokojne rozmowy. Zamiast wyrzucania garnków z szafek - zwrócenie uwagi na panujący w kuchni nieporządek.

Jak się okazuje, nie tylko widzowie zauważyli zmianę w zachowaniu gwiazdy TVN. Produkcji programu również nie przypadła do gustu ta metamorfoza. Efekt? Jak poinformował "Fakt", Gessler została wezwana na dywanik.

- Kazali jej się bardziej wczuwać w swoją rolę i być tak stanowczą i szaloną jak kiedyś. W "Kuchennych rewolucjach" ma być show - stwierdził informator tabloidu.

To, że kolejny sezon "Kuchennych rewolucji" pojawi się we wrześniu na antenie TVN, to jesteśmy pewni. Ale czy Magda Gessler weźmie do serca reprymendę szefów, dopiero się okaże.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (49)
Zobacz także