Czarne chmury nad "Sprawą dla reportera". Sytuacja Jaworowicz jest nieciekawa

"Sprawa dla reportera" może zniknąć z TVP
"Sprawa dla reportera" może zniknąć z TVP
Źródło zdjęć: © AKPA

12.04.2023 21:03, aktual.: 12.04.2023 21:39

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Coraz częściej mówi się o tym, że "Sprawa dla reportera" może zniknąć z TVP. Program stał się pośmiewiskiem internautów, odnotowuje spadki, a Elżbieta Jaworowicz nie jest ulubienicą nowego prezesa Mateusza Matyszkowicza.

Program Elżbiety Jaworowicz nadawany jest w Telewizji Polskiej od 40 lat. Dawniej "Sprawa dla reportera" rzeczywiście pomagała ludziom, dziś jest parodią samej siebie i słynie z kontrowersji. Wypowiedzi niektórych gości wprawiają w osłupienie, podobnie jak zachowanie samej prowadzącej.

Od jakiegoś czasu mówi się, że interwencyjny program TVP1 może zniknąć z anteny na dobre. "Sprawę dla reportera" ogląda coraz mniej widzów. Z nieoficjalnych informacji wynika też, że Elżbieta Jaworowicz nie może liczyć na przychylność Mateusza Matyszkowicza, nowego prezesa Telewizji Polskiej, tak jak to miało miejsce w przypadku jego poprzednika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Hucpiarstwo"

Do nieciekawej sytuacji Elżbiety Jaworowicz odniósł się Janusz Daszczyński - wiceprezes zarządu w latach 1994-1999 oraz prezes Telewizji Polskiej 2015-2016. W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl mówi o "schyłku tego formatu".

- Zauważam jego modyfikacje, niestety, idą w nieciekawym kierunku - spłycania dramatów, o jakich opowiada i udziału w nim gwiazd disco polo - powiedział były szef TVP. - [...] Dowiedziałem się, że powstało nawet stowarzyszenie osób poszkodowanych przez program - dodał.

Daszczyński stwierdził też, że na program Jaworowicz spływają skargi na brak rzetelności i obiektywizmu.

W podobnym tonie o "Sprawie dla reportera" wypowiada się prof. Wiesław Godzic.

- Przydałoby się rzetelne podejście, bo trochę mamy hucpiarstwo. Dobrze byłoby, gdyby pani Jaworowicz pochyliła się i zrozumiała drugą stronę, a nie tylko krzyczała na przeciwników. Niestety, pani Jaworowicz raczej krzyczy, niż chce zrozumieć sytuację drugiej strony - podkreślił medioznawca.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" szkalujemy "Johna Wicka 4", wychwalamy "Sukcesję" i zastanawiamy się, gdzie zniknął Jim Carrey (i co, do cholery, wywinął tym razem?). Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (43)
Zobacz także