Absurdalny materiał "Wiadomości". Grodzkiemu dostało się za spotkanie z papieżem

"Wiadomości" wzięły na celownik marszałka Grodzkiego po audiencji u papieża Franciszka
"Wiadomości" wzięły na celownik marszałka Grodzkiego po audiencji u papieża Franciszka
Źródło zdjęć: © TVP VOD

09.01.2022 23:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W niedzielnym wydaniu "Wiadomości" wzięły na celownik marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego i jego audiencję u papieża Franciszka. W materiale kilka razy mówiono o słynnym "piłowaniu katolików" Sławomira Nitrasa, jak zwykle dostało się Tuskowi i przekonywano, że w Polsce rośnie fala agresji wobec katolików.

- Marszałek Senatu publikuje zdjęcia z wizyty w Watykanie. Tomasz Grodzki był na audiencji u papieża Franciszka. Po spotkaniu zadeklarował pełną pomoc w tym, by w Europie rodziło się więcej dzieci. "To Himalaje hipokryzji" – tak komentuje wicemarszałek Marek Pęk i przypomina, że Grodzki wspierał proaborcyjne manifestacje, a jego partia wzywała do "piłowania katolików" – mówił Michał Adamczyk w zapowiedzi materiału pt. "Hipokryzja Platformy Obywatelskiej".

Spotkanie Grodzkiego z papieżem Franciszkiem było dla "Wiadomości" pretekstem do pokazania widzom, że opozycja z PO na czele stoi za rosnącą falą agresji wobec katolików. Na dowód pokazano antykościelne hasła namalowane na fasadzie warszawskiej świątyni przed Bożym Narodzeniem czy trzy krzyże ścięte piłą mechaniczną w woj. lubuskim.

"Wiadomości" kilka razy przekonywały też, że Grodzki jest hipokrytą, bo z jednej strony popiera proaborcyjne demonstracje, a z drugiej "deklaruje pełną pomoc w tym, by w Europie rodziło się więcej dzieci". W rzeczywistości Grodzki powiedział po spotkaniu z papieżem: "Zgodziliśmy się co do tego, że diagnoza jest postawiona (w Europie powinno rodzić się więcej dzieci – dop. red.), ale propozycje leczenia jeszcze są dalekie od finalizacji". Tego cytatu widzowie TVP jednak nie usłyszeli.

Zobaczyli za to (po raz kolejny) fragment słynnego wystąpienia Sławomira Nitrasa z sierpnia 2021 r., który mówił o "piłowaniu katolików" (a raczej ich przywilejów).

- Agresja wobec wiernych i Kościoła nasiliła się po protestach zwolenników zabijania nienarodzonych dzieci. W protestach wspieranych przez polityków opozycji. Z ust posłów PO padały wręcz wezwania do piłowania katolików – przekonywał dziennikarz "Wiadomości". Przypominając, że na te "groźby wobec katolików nie zareagował siedzący obok Tomasz Grodzki".

Obraz
© TVP VOD

- Przyjechaliśmy przede wszystkim podziękować za beatyfikację Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego – mówił Grodzki we fragmencie puszczonym przez "Wiadomości". Po co? By przypomnieć, że "Prymasa Tysiąclecia w skandaliczny sposób podeptała partyjna koleżanka Grodzkiego, Klaudia Jachira".

Chodzi o jej wpis na Twitterze z takim zdaniem: "Faszysta i antysemita (ot, błędy młodości) wynoszony na ołtarze przez obrońców pedofili".

Jakby tego było mało, "Wiadomości" dorzuciły wypowiedź Donalda Tuska, który "walczy z krzyżem", bo nie chce symboli religijnych w miejscach publicznych takich jak Sejm czy szkoła. A cały materiał zwieńczyły zdjęcia i komunikat, że niedawno "w lubuskiem mężczyzna ściął piłą mechaniczną trzy krzyże".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (85)
Zobacz także