Nie tego się spodziewali. Gwałtowna reakcja fanów

"Ród smoka"
"Ród smoka"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

01.03.2023 19:25, aktual.: 01.03.2023 22:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To, że powstanie druga seria "Rodu smoka", wiadomo było jeszcze przed pojawieniem się pierwszego sezonu. Zagadką była jedynie data jej premiery. Wbrew nadziejom fanów, nowych odcinków produkcji HBO nie zobaczymy w tym roku, a dopiero za blisko 20 miesięcy.

Premierowe odcinki pierwszego sezonu "Rodu smoka" pokazywane były na platformie HBO Max pomiędzy 22 sierpnia a 24 października ubiegłego roku. Cieszyły się dużą popularnością, choć do widowni "Gry o tron" sporo brakowało. Niemniej średnia oglądalność odcinka wynosząca blisko 30 mln widzów i tak robiła bardzo duże wrażenie.

Nie wszystkim fanom twórczości George'a R.R. Martina "Ród smoka" się jednak spodobał. Na pewno nie było takiej jednomyślności w ocenach jak w przypadku "Gry o tron". Dlatego pewnym zaskoczeniem była przyznana mu nagroda Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej w kategorii najlepszy serial dramatyczny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W wywiadzie udzielonym magazynowi "Variety" dyrektor generalny HBO i HBO Max Casey Bloys zapowiedział, że drugi sezon "Rodu smoka" najprawdopodobniej będzie miał premierę pod koniec lata 2024 r. Na pytanie, dlaczego fani tak długo będą musieli czekać na nowe odcinki, Bloys odpowiedział:

"Moja filozofia jest taka, że dobry scenariusz jest absolutnym priorytetem. Nie determinuje mną potrzeba robienia jednego czy dwóch sezonów w roku. Chcę produkować serial na podstawie scenariuszy, które będą nas ekscytować".

Ta wypowiedź spotkała się z mieszanymi reakcjami fanów. Niektórzy zareagowali gwałtownie. "Weźcie się lepiej do roboty. Nie uwierzę, że tyle czasu potrzeba wam, aby napisać taką słabiutką historyjkę, jaką pokazaliście w pierwszej serii" - napisał jeden z internautów.

Wiele osób zgadza się jednak ze stanowiskiem dyrektora HBO. "Jeżeli scenariusz rzeczywiście będzie dobry, warto poczekać" - uważają.

Casey Bloys dodaje: "Napisanie tekstu, który trafia w sedno, zajmuje trochę czasu. Znam George'a [R.R. Martin] i wiem, że czuje to samo. Chcemy zrobić taki serial, z którego wszyscy będą naprawdę dumni". Bloys wspomniał także, że wśród potencjalnych "będących w fazie rozwoju" spin-offów jest jeden, w którym Kit Harrington ponownie wciela się w rolę Jona Snowa.

Wybierz z nami najlepszy polski film! Kliknij, by zagłosować na swojego faworyta.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" znęcamy się nad ofertą SkyShowtime (ale chwalimy "Yellowstone"), podziwiamy Brendana Frasera w "Wielorybie" i nabijamy się z polskich propozycji na Eurowizję. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (6)
Zobacz także