Trwa ładowanie...
d3y0010

Uczestnik "The Voice Senior" 20 lat temu wyszedł z domu i nigdy nie wrócił

- Miałem wszystko co jest najpiękniejsze, najwspanialsze. Ale nie umiałem tego docenić - wspomina nowy uczestnik "The Voice Senior", Władysław Jarecki. Jego historia poruszyła widzów programu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Th Voice Senior - Władysław Jarecki
Th Voice Senior - Władysław Jarecki (Materiały prasowe)
d3y0010

Po sukcesie "The Voice of Poland" i edycji dla dzieci TVP zdecydowało o ruszeniu z programem poświęconym utalentowanym seniorom. Najciekawszą częścią formatu są zawsze przesłuchania w ciemno, gdzie możemy poznać nie tylko nowych muzyków, ale przede wszystkim ich często bardzo poruszające historie. Tak było w przypadku Władysława Jareckiego.

Zobacz: Jego karierę w latach 70. przekreśliła cenzura. Kim jest Janusz Sztyber z "The Voice Senior"?

73-letni Władysław Jarecki podczas rozmowy z prowadzącą show Martą Manowską opowiedział o tym, co przeszedł.

d3y0010

- Miałem trzy miesiące, kiedy zostałem oddany do domu dziecka. Zawsze odczuwałem potrzebę przebywania w pomieszczeniach gdzie były instrumenty. Muzyka zawsze mnie intrygowała - mówił.

Przez wiele lat poszukiwań własnego miejsca Władysław niejednokrotnie wpadał w tarapaty… Powodem często była muzyka.

- Przez muzykę przeżyłem niejedną tragedię. Mając 18 lat ukradłem gitarę z domu kultury. Kradzież nie była spowodowana chciwością. Nie stać mnie było… - wyznał 73-letni muzyk z zamiłowania i kominiarz z wykształcenia.

Charyzmatyczny i wesoły senior, postanowił zgłosić się do programu "The Voice Senior", ponieważ uważa, że to ostatnia szansa, aby mogła go usłyszeć cała Polska.

d3y0010

Być może chciałby, aby usłyszeli go przede wszystkim jego bliscy, z którymi nie ma kontaktu od kilkudziesięciu lat.

- Przeszedłem obok tego, co w życiu jest najpiękniejsze - rodzina. Nie zaznałem miłości z rodziny i tego nie potrafiłem dać. Tu przegrałem życie. Miałem wszystko co jest najpiękniejsze, najwspanialsze. Ale nie umiałem tego docenić. Wyszedłem po gazetę i już mnie nie ma 20 lat... - wyznał przez łzy Władysław Jarecki.

W "The Voice Senior" uczestnik zaśpiewał utwór "Don’t Close Your Eyes" Keitha Whitley’a. Emocjonalny występ spodobał się Markowi Piekarczykowi i Andrzejowi Piasecznemu, którzy odwrócili swoje fotele podczas "Przesłuchań w Ciemno". Władysław trafił do drużyny Piekarczyka.

PRZECZYTAJ: Siostry Szydłowskie - muzyczne objawienie "The Voice Senior"!

d3y0010

Podziel się opinią

Share

d3y0010

d3y0010