Trwa ładowanie...

Tragiczne warunki na planie seriali. Aktorzy nie dostają jedzenia

Nikt tak nie oszczędza jak producenci najpopularniejszych polskich seriali. "Aktorzy muszą najeść się w domu na zapas albo jak tylko pojawi się chwila przerwy, biegną na stację benzynową albo do sklepu po coś do jedzenia" - zdradziła Wirtualnej Polsce osoba z planu jednej z czołowych produkcji.

Share
Tragiczne warunki na planie seriali. Aktorzy nie dostają jedzenia
Źródło: Materiały prasowe, Fot: Materiały prasowe
d30ebts

Kilka tygodni temu media obiegła informacja, że sytuacja na planie polskich seriali wcale nie jest łatwa. Aktorzy "Klanu" skarżyli się, że podczas dni zdjęciowych muszą występować w swoich prywatnych ubraniach.

- Tak, w "Klanie" gram przeważnie w moich prywatnych ubraniach, które specjalnie przeznaczam na potrzeby tego serialu - powiedziała Laura Łącz w rozmowie z "Faktem".

d30ebts

Niestety, okazuje się, że na planie wielu produkcji jest to norma. Producenci starają się oszczędzać, jak tylko mogą.

ZOBACZ: "Ludzie przestali mnie rozpoznawać". Anna Powierza o kompleksach po przytyciu 30 kg

- Na innych planach aktorzy dostają stroje, ale to tylko dlatego, że akcja dzieje się w określonych czasach, np. w trakcie wojny. Wówczas trudno o to, aby aktor sam się charakteryzował. Na planie "Stulecia winnych" pojawiają się za to inne problemy - powiedziała nam osoba z produkcji.

Jak udało nam się ustalić, w czasie dni zdjęciowych, kiedy aktorzy przebywają na planie nawet po kilkanaście godzin, nie ma kamperów z jedzeniem. Kiedyś uchodziło to za normę.

d30ebts

- Dzisiaj trudno tego uświadczyć. Aktorzy muszą najeść się w domu na zapas albo jak tylko pojawi się chwila przerwy, biegną na stację benzynową albo do sklepu po coś do jedzenia. Nie muszę chyba podkreślać, że często zdjęcia realizowane są z dala od zatłoczonych miejsc, więc trudno o bar czy restaurację - dodaje nasze źródło.

To jednak nie wszystko. Okazuje się, że reżyserzy i osoby pracujące na planie nie przywiązują za dużej wagi do detali, licząc na to, że widz nie dopatrzy się szczegółów. Dotyczy to głównie seriali z tłem historycznym i braku chronologii.

- Mnie osobiście denerwuje fakt, że zatrudnia się do mniejszych ról osoby z rodziny, żeby zrobić serial po kosztach. To uniemożliwia pracę młodym aktorom, którzy chcą zacząć od czegoś mniejszego. Scenarzystka np. powie, że ma córkę, która pasuje do jakiejś mniej wymagającej roli i dostaje angaż. Kiedy słyszę coś takiego na planie, frustruje mnie to - zdradza początkująca gwiazda.

Większość takich praktyk dotyczy produkcji Telewizji Polskiej. "Stulecie winnych" i "Klan" to produkcje, które najbardziej oszczędzają na swoich aktorach. Z kolei stacja bardzo chętnie inwestuje w "Koronę królów", a aktorzy otrzymujący tam role mogą liczyć na sowite wynagrodzenie.

Czy sytuacja na planach zdjęciowych najbardziej popularnych produkcji poprawi się? Na to liczymy!

d30ebts

Podziel się opinią

Share
d30ebts
d30ebts