Trwa ładowanie...

"Euforia" HBO. Toksyczne warunki pracy. Atmosfera serialu udzieliła się filmowcom

Drugi sezon "Euforii", którego ostatni odcinek miał premierę pod koniec lutego, stał się jednym z największych przebojów HBO. Jednak w ostatnich dniach jego producenci, zamiast świętować sukces, muszą odpierać ataki. Pojawiły się bowiem informacje o skandalicznych warunkach pracy na planie serialu.

Share
"Euforia" to bezkompromisowy serial "Euforia" to bezkompromisowy serial Źródło: Materiały prasowe, fot: materiały prasowe
d31wf2p

Pierwszy sezon "Euforii" został uznany za jeden z najbardziej bezkompromisowych seriali wszech czasów. Produkcja Sama Levinsona atakuje widzów nagością, seksem, scenami, w których nastoletni bohaterowie wyniszczają się przeróżnymi używkami lub sięgają po przemoc. Wiele osób i krytyków pytało: jaki jest sens pokazywania takich rzeczy na ekranie? Odpowiedź twórców jest prosta, choć nie wiadomo czy słuszna. To terapia szokowa, która ma wstrząsnąć odbiorcami, prowokować, ale i zapraszać do dyskusji

W ostatnich dniach pojawiły się nowe zarzuty pod adresem producentów "Euforii". Tym razem sprawa dotyczy warunków panujących na planie. Kilku płatnych statystów i członków ekipy zabrało głos, twierdząc, że podczas realizacji zdjęć doznali "piekielnych doświadczeń".

"Euforia" (2022) - zwiastun serialu.

Na toksyczne warunki pracy składały się m.in. regularne kłótnie pomiędzy jedną z gwiazd serialu Barbie Ferreirą a jego showrunnerem. Jak twierdzą wtajemniczone osoby, aktorka zachowywała się nie lepiej niż niektóre bohaterki "Euforii".

d31wf2p

Awantury na planie serialu pogorszyły atmosferę, która i tak była już napięta, m.in. z powodu coraz dłuższych godzin pracy. Zdarzało się, że ekipa filmowa pracowała po 18 godzin dziennie. Ponadto, wiele scen realizowanych było w nocy i zdjęcia często rozpoczynały się o zachodzie słońca i ciągnęły się aż do świtu.

Jedna z osób, która została zatrudniona do pracy przy "Euforii", napisała w mediach społecznościowych, że statyści i mniej ważne osoby "nie istnieli jako ludzie":

"Rozumiem, że wykonuję pracę w tle, że nie jestem tam najważniejszą osobą. Ale doszło do sytuacji, w której nie można było nawet przez pół godziny pójść do toalety czy też przez wiele godzin nie otrzymywaliśmy żadnych przekąsek" - zdradza uczestnik wydarzeń.

d31wf2p

Na razie producenci "Euforii" wydali w tym temacie jedynie krótkie oświadczenie, w którym napisali, że serial był kręcony zgodnie z procedurami, a wszyscy członkowie ekipy otrzymywali regularne posiłki, co sześć godzin. Sprawa wydaje się rozwojowa, gdyż zainteresowali się nią dziennikarze "The Washington Post".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d31wf2p
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d31wf2p