To był ostatni koncert "Polskich biesiad". Anna Popek "dała czadu"

Anna Popek i Inga Papkala poprowadziły "Biesiadę rodzinną"
Anna Popek i Inga Papkala poprowadziły "Biesiadę rodzinną"
Źródło zdjęć: © Facebook

27.10.2023 22:41, aktual.: 28.10.2023 09:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Polskie biesiady" schodzą z anteny trochę wcześniej niż przewidywano. Ostatnia impreza odbyła się w miejscowości Chrzęsne i była dedykowana rodzinom. Tanecznymi umiejętnościami popisała się Anna Popek.

"Polskie biesiady" wystartowały w TVP2 w połowie czerwca i co tydzień angażowały do wspólnego śpiewu przy muzyce na żywo dziesiątki mieszkańcow w różnych regionach Polski. Format był wzorowany na niemieckim programie "Lustige Musikanten". Pierwotnie prezes Mateusz Matyszkowicz zapewniał, że polska edycja potrwa do połowy listopada, ale okazało się, że piątkowy koncert, 27 października, zatytułowany "Biesiada rodzinna", był ostatnim w tym roku. Poprowadziły go Anna Popek i Inga Papkala.

Spośród licznych wykonawców wokalnie najlepiej wypadły panie, zwłaszcza Katarzyna Cerekwicka w utworze "Kasztany" oraz Natalia Krakowiak w balladzie "Kołysanka dla okruszka". Z kolei do tańca najbardziej porwała Olga Szomańska w dwóch dynamicznych numerach: "Orkiestry dęte" i "Konik na biegunach".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wodzirejem była Anna Popek. Wykazała się sporymi umiejętnościami choreograficznymi zarówno w grupie, w parach, jak i solo. Prowadziła taneczne węże, czule obejmowała panów podczas spokojniejszych piosenek, a przy tych bardziej energetycznych skakała wysoko ponad tłum, by za chwilę zanurkować do parteru.

Koncert był pełen interakcji z publiką, nie tylko muzycznej. Prezenterki wypytywały zgromadzonych o różne rzeczy m.in. o skojarzenia ze słowem "mama".

"Sprzątaczka" - wykrzyknęła radośnie jedna z pań.

Swoje wspomnienia z dzieciństwa na "Biesiadzie rodzinnej" przywołała również Anna Popek.

- Mówili o mnie, że mogę zaćwierkać na śmierć wszystkie wróble. Nie wiem, dlaczego. Może dlatego, że tak dużo gadam - zwierzyła się prowadząca.

Ogółem, przez "Polskie biesiady", przewinęło się 70 artystów, którzy zaśpiewali 400 piosenek, jak wyliczyła Popek. Nie wiadomo jeszcze, czy program wróci na antenę TVP w przyszłym roku.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o horrorach, które bawią, strasząc, wspominamy ekranizacje lektur, które chcielibyśmy zapomnieć, a także spoglądamy na Netfliksowego "Beckhama", bo jak tu na niego nie patrzeć? Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (20)
Zobacz także