Trwa ładowanie...
d1nml8k

"The Mandalorian" bije rekordy wśród piratów. Disney+ popełnił dokładnie ten sam błąd, co HBO z "Grą o tron"

Dzięki serwisom VoD skala piractwa powinna raczej maleć niż rosnąć, ale nie w tym przypadku. Disney+ wystartował tylko w kilku krajach, więc reszta świata piraci "The Mandalorian".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"The Mandalorian" zadebiutował 12 listopada. Niestety data polskiej premiery nie jest jeszcze znana
"The Mandalorian" zadebiutował 12 listopada. Niestety data polskiej premiery nie jest jeszcze znana (Materiały prasowe)
d1nml8k

Rekordy popularności wśród piratów przez lata biła "Gra o tron", a teraz tę niechlubną schedę ma szansę przejąć "The Mandalorian". Według serwisu TorrentFreak, produkcja Disney+ cieszy się niesamowitą popularnością na stronach z torrentami, linkami do ściągnięcia i nielegalnych platformach VoD.

The Mandalorian najchętniej piraconym serialem

Serwis nie podaje co prawda statystyk i przyznaje, że do "Gry o tron" wciąż daleko. Jednocześnie zauważa, że w sieci są setki tysięcy nielegalnych kopii dwóch pierwszych odcinków i że są one dostępne w wielu różnych formatach. Wystarczyły dwa dni, żeby "The Mandalorian" zdobył pozycję lidera wśród najchętniej piraconych obecnie seriali.

d1nml8k

Zobacz zwiastun serialu:

Wszystko przez to, że Disney+ wystartował tylko w trzech krajach: USA, Kanadzie i Holandii. Reszta świata oficjalnie do "The Mandalorian" dostępu nie miała, co oznacza, że została wykluczona z dyskusji o jednym z najgłośniejszych seriali roku, który zarazem jest ważnym wydarzeniem z punktu widzenia uniwersum "Gwiezdnych wojen". Nic dziwnego, że fani radzą sobie tak jak wtedy, kiedy ruszała "Gra o tron" i wszyscy o serialu mówili, a HBO w sieci było dostępne tylko dla nielicznych.

Disney+ – kiedy start w kolejnych krajach?

d1nml8k

TorrentFreak przewiduje jednak, że nawet jeśli cały świat będzie mieć dostęp do Disney+ – co, miejmy nadzieję, będzie miało miejsce już w przyszłym roku – piractwo wcale nie zniknie. Powstawanie kolejnych serwisów VoD paradoksalnie może spowodować powrót do dawnych nawyków, bo rynek staje się coraz bardziej rozdrobniony, a legalny dostęp do wszystkiego bardziej kosztowny niż w czasach, kiedy serialami rządziły kablówki.

Zobacz też: "The Mandalorian": O takie "Gwiezdne wojny" nic nie robiłem [RECENZJA]

"The Mandalorian" zadebiutował 12 listopada. Niestety data polskiej premiery nie jest jeszcze znana Materiały prasowe
"The Mandalorian" zadebiutował 12 listopada. Niestety data polskiej premiery nie jest jeszcze znana (Materiały prasowe)

Disney walczy z piractwem tymi samymi sposobami, co tradycyjne stacje, w tym także HBO, wysyłając prośby o kasowanie nielegalnych linków. Skuteczność tego typu metod jest jednak taka sobie. Dopóki niektóre rejony świata (w tym przypadku większość) będą dyskryminowane, jeśli chodzi o dostęp do najnowszych dzieł popkultury, piractwo będzie miało się świetnie.

d1nml8k

Miejmy nadzieję, że Disney+, który w dniu startu zdobył aż 10 mln subskrybentów, weźmie to pod uwagę, planując dalszy rozwój. Od dziś serwis jest dostępny w Australii, Nowej Zelandii i Puerto Rico, a 31 marca 2020 roku do grupy szczęśliwych krajów mają dołączyć Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy, Niemcy, Irlandia i inne kraje zachodniej Europy. Polski na tej liście nie ma, ale nie tracimy nadziei.

Zobacz też: "The Mandalorian": najlepsze "Gwiezdne wojny", jakie powstały od lat [RECENZJA]

d1nml8k

Podziel się opinią

Share
d1nml8k
d1nml8k