Trwa ładowanie...

Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała całą rodzinę. Uroczy obrazek!

Anita i Adrian niedawno przeprowadzili się do nowego mieszkania. Tak bardzo są dumni z posiadania uroczego ogródka, że postanowili pochwalić się swoim szczęściem z fanami. Przy okazji zdradzili, jaki sukces osiągnął ostatnio ich 11-miesięczny synek.

Share
Anita ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pokazała całą rodzinę. Uroczy obrazek!Źródło: Instagram
d4gx4kd

Anita Szydłowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" to bez wątpienia jedna z najsympatyczniejszych uczestniczek show TVN. Zawsze uśmiechnięta, pogodna i naturalna. Nic dziwnego, że widzowie od razu ją pokochali. Choć od emisji programu minęły już dwa lata, widzowie wciąż są głodni plotek z jej życia. Na szczęście dziewczyna wychodzi naprzeciw oczekiwaniom fanów i regularnie publikuje posty na swoim profilu na Instagramie.

ZOBACZ WIDEO: Anita i Adrian wciąż śledzą "Ślub od pierwszego wejrzenia". Zdradzili, komu kibicują

Ostatnio pokazała urocze rodzinne zdjęcie. Widzimy na nim, jak ciężarna Anita, jej mąż Adrian i synek Jerzy wspólnie leniuchują w ich nowo urządzonym ogródku. Małżonkowie niedawno zmienili miejsce zamieszkania, bo, jak sami przyznali, musieli dostosować powierzchnię do powiększającej się rodziny. Teraz cieszą się nowym lokum i jak widać, są niezwykle szczęśliwi z przeprowadzki.

d4gx4kd

"Maluszek bawi się samochodami i ogląda książeczki, tata majsterkuje i zbija skrzynie poziomową na truskawki które przesadzam, a Peppa biega po trawie, która mamy nadzieję że niebawem po posianiu już urośnie. Lemoniada, słońce, cisza i spokój" - napisała pod zdjęciem.

PRZECZYTAJ TEŻ: <a href="https://teleshow.wp.pl/slub-od-pierwszego-wejrzenia-agnieszka-wojtek-czy-sa-razem-zdjecie-6508239948027521a" target="_blank">Agnieszka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nieświadomie potwierdziła swój związek z Wojtkiem</a>

Przy okazji pochwaliła się też, że jej 11-miesięczny synek postawił pierwsze samodzielne kroki.

"Nasz Jerzu zrobił wczoraj samodzielnie w wieku 11 miesięcy kilka kroczków! Wcześniej chodził za rączki ale nadszedł ten moment i za piłką poszedł sam. Mały krok, małego człowieka, a dla rodziców jak przełomowy krok na księżycu - podsumowała dumna mama.

d4gx4kd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4gx4kd
d4gx4kd