"Sanatorium miłości" słabo służy Eli. Skarży się na wszechobecne intrygi

Ela jest bohaterką szóstej edycji "Sanatorium miłości"
Ela jest bohaterką szóstej edycji "Sanatorium miłości"
Źródło zdjęć: © TVP
oprac. IRO

30.04.2024 19:14, aktual.: 02.05.2024 08:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po miesiącu telewizyjnego turnusu w "Sanatorium milości" Ela nie jest ani o krok od znalezienia drugiej połówki. Co więcej na nerwach coraz bardziej grają jej pozostałe panie. Ostatnio spięła się z Marią, za którą ma stać wroga Eli grupa.

Ela zgłosiła się do szóstej edycji "Sanatorium miłości", bo czuje się samotna. Dzieci mają swoje życie, a towarzystwo kota i psa to o wiele za mało do szczęścia. Jest zahartowaną kobietą. Życie mocno ją doświadczyło, szczególnie na emigracji w Ameryce, gdzie początkowo żyła w nędzy. Ale nie dała się i po 12 latach wróciła z tarczą.

Niestety jej osobowość wydaje się zniechęcać niektórych panów. Stefan, z którym poszła na randkę na grzyby, nie krył strachu przed nieco apodyktyczną emerytką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Ty jesteś takim puchem, gdzie się dmuchnie, tam poleci"

Ela słabo dogaduje się także z koleżankami. W ostatnią niedzielę kwietnia skrytykowała pomysł nowej uczestniczki Marii, żeby poćwiczyć jogę. Ta zwróciła uwagę Eli, żeby więcej na nią nie krzyczała, co wywołało dodatkowe emocje.

- Ja na ciebie nie krzyczałam! Ty jesteś takim puchem, gdzie się dmuchnie, tam poleci. Masz taką delikatną osobowość. Ja jestem innym człowiekiem. Mnie życie do pionu postawiło inaczej. Ale z jakiej racji, ja bym miała na ciebie krzyczeć? Kobieto, opamiętaj się! - stwierdziła Ela.

Jej zachowanie nie spodobało się innym kuracjuszkom. Według niektórych to nie pierwszy emocjonalny "wyskok" Eli.

"Marysia została zmanipulowana przez grupę"

- Ela jest bardzo nerwowa, w rozmowach często wybucha, dla mnie to jest dyskomfortowe. Jeżeli osoba nie potrafi rozmawiać i robi atak, i to nie na jedną osobę, tylko na wiele, to należy po prostu poprosić o pomoc - oceniła Teodozja.

Sama Ela nie widzi w sobie problemu, za to staje się coraz bardziej osamotniona.

- W grupie czuję się źle, intrygi są z każdej strony. Marysia została zmanipulowana przez grupę. Naprawdę została zmanipulowana - podsumowała w "Sanatorium miłości".

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozkładamy na czynniki pierwsze fenomen "Reniferka", przyglądamy się skandalom z drugiej odsłony "Konfliktu" i zachwycamy się zaskakującą fabułą "Sympatyka". Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (10)
Zobacz także