Trwa ładowanie...
d31icia

"Projekt Lady": Karolina Plachimowicz wydała oświadczenie. "We mnie nie ma już wstydu"

Karolina Plachimowicz przyznała, że zarabiała na życie, pracując jako prostytutka. I choć błyskawicznie stała się obiektem krytycznych komentarzy, nie żałuje tego, co zrobiła. "Możesz być idealny, popełnisz jeden błąd i cię zniszczą" - napisała w emocjonalnym oświadczeniu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Projekt Lady". Karolina Plachimowicz pracowała jako prostytutka
"Projekt Lady". Karolina Plachimowicz pracowała jako prostytutka (Instagram.com)
d31icia

Karolina "Brigitte" Plachimowicz dała się poznać jako jedna z najbardziej zwariowanych i rozgadanych uczestniczek "Projekt Lady". Zresztą, mnóstwo jej tekstów z programu widzowie wciąż powtarzają. Gdy TVN wyemitował kolejną edycję, słuch o niej nieco zaginął. Dopiero rok temu o uczennicy szkoły w Radziejowicach znów zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą licznych operacji plastycznych, których efektami dziewczyna pochwaliła się w sieci.

Powiększyła usta, piersi, pośladki, a to tylko część zabiegów, którym się poddała. Jakiś czas później opublikowała w sieci emocjonalne wideo, w którym opowiedziała o swojej wyprowadzce z domu. Powodem miały być nieustanne kłótnie z partnerem i jego wygórowane wymagania.

ZOBACZ WIDEO: Ilona Felicjańska: Dostałam apartament nad burdelem. Spędziłam czas z prostytutkami

Okazuje się jednak, że to dopiero początek rewolucji, jakie zaszły w życiu niepokornej "Brigitte". Ostatnio przyznała się publicznie, że była prostytutką.

d31icia

- Zerwałam z tym dopiero niedawno, jakoś pół roku temu. Wszyscy mnie wykorzystywali i stwierdziłam, że to nie ma sensu, tym bardziej, że klienci zaczęli być natarczywi, zaczęli pisać, wyszukiwać mnie na Facebooku. Zatraciłam się i szukałam pomocy - dodała w rozmowie z plotek.pl.

Widząc, jak wielkie poruszenie wywołało jej wyznanie, zaczęła publikować kolejne posty na Instagramie, w których opowiada o tym, co przeszła.

"A gdyby tak prostytutka oddawała wszystkie zarobione pieniądze na cele charytatywne, to jest bardziej grzech czy dobry uczynek?" - pyta swoich obserwatorów.

Na tym jednak nie koniec. W najnowszym wpisie zachęca kobiety, aby tak jak ona, popełniały błędy i nie bały się do nich przyznawać. Przekonuje, żeby nie wstydzić się swojej przeszłości i śmiało o niej dyskutować.

d31icia

"Możesz być idealny, popełnisz jeden błąd i cię zniszczą. Życie to dar i tylko ty możesz je przeżyć na sto procent. Przeżyłam w życiu bardzo, ale to bardzo wiele mimo prawie 28 lat. We mnie nie ma już wstydu. Ludzie doprowadzili mnie już do takiego stanu, że stałam już nad przepaścią i myślałam, jeśli skończę, dam każdemu satysfakcję, a jeśli będę walczyć, rozpęta się burza. (...) Nie bójcie się żyć! Nieważne, co robiłaś! I co się działo! Jakie podjęłaś decyzje! Bo żyje się raz, a po to jest życie, by przyznać się do jeb... błędu! I próbować coś z tym zrobić. (...) I pamiętaj, nie wstydź się swojej przeszłości, bo człowiek uczy się na błędach, a życie to lekcja, z której trzeba wyciągnąć wnioski" - napisała. Zgadzacie się?

d31icia

Podziel się opinią

Share

d31icia

d31icia