"Projekt Lady 2" odc. 2 - huczna impreza uczestniczek programu. Jakie konsekwencje poniosły?

W 2. odcinku "Projektu Lady 2" uczennice szkoły w Radziejowicach znalazły magazyn z winem. Spora dawka alkoholu sprawiła, że panie zapomniały o dobrych manierach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Projekt Lady 2"
"Projekt Lady 2" (Materiały prasowe)

O tym, jak trudno zerwać ze starymi przyzwyczajeniami, przekonały się na własnej skórze uczestniczki programu "Projekt Lady 2". W drugim odcinki show niepokorne dziewczyny dobrały się do restauracyjnego magazynu z winem. Drogi alkohol szybko zaszumiał w głowach nowych mieszkanek radziejowickiego pałacu. W efekcie urządziły one huczną imprezę, która na długo pozostanie w pamięci mentorek. Jak nauczycielki zareagowały na zachowanie swoich podopiecznych? Oprócz tego w najnowszej odsłonie programu panie wystąpiły na małym bankiecie, podczas którego mogły zademonstrować nabyte umiejętności odpowiedniego zachowywania się. Ponownie małe przedstawienie urządziła Karolina.

"Projekt Lady 2" odc. 2 - nauka jedzenia spaghetti

Zanim jednak uczestniczki "Projektu Lady 2" upoiły się drogim winem, musiały zmierzyć się z kilkoma przygotowanymi dla nich wyzwaniami. Na samym początku odcinka byliśmy świadkami, jak dziewczyny uczyły się poprawnie jeść spaghetti. Obecność przy stole Ireny Kamińskiej-Radomskiej dała się uczennicom we znaki. Szczególnie odczuła to Paulina, która ze stresu nie była w stanie przełknąć ani jednego kęsa. Nie pomogła nawet pomoc Małgorzaty Rozenek-Majdan:

- Przy Irenie każdy zaczyna się stresować. Sama przy niej nie jem wielu rzeczy - zdradziła za kulisami gospodyni programu. Po posiłku emocje wzięły górę, a Paulina zalała się łzami. Płacz towarzyszył zresztą uczestniczkom "Projektu Lady" w tym odcinku wyjątkowo często. Bardzo wzruszająca okazało się spotkanie z Tatianą Mindewicz-Puacz, która przeprowadziła z podopiecznymi szczerą rozmowę.

"Projekt Lady 2" odc. 2 - "Dlaczego zdecydowałyście się wziąć udział w programie?"

Mentorka chciała dowiedzieć się, po co dziewczyny zgłosiły się do udziału w "Projekcie Lady". Na jaw wyszło kilka szokujących faktów. Uczennice na ogół chciały udowodnić sobie i innym, że są wartościowymi osobami. Niektóre kandydatki na damy opowiedziały nawet nieco więcej o swojej przeszłości. W ten sposób dowiedzieliśmy się, że Angelica to osoba bardzo wybuchowa i agresywna:

- Jestem normalną dziewczyną, tylko lubię komuś w mordę strzelić – zdradziła z rozbrajającą szczerością uczestniczka programu. Z kolei Klaudia opowiedziała o swoim imprezowym stylu życia. Przyznała się m.in. do zażywania narkotyków i dopalaczy. Takie wyznania były dla dziewczyn bardzo bolesne. Tatiana Mindewicz-Puacz chciała jednak udowodnić podopiecznym, że nie mają podstaw, by uważać siebie za osoby gorsze od innych. Mentorka wręczyła uczennicom w prezencie kieszonkowe lusterka z wygrawerowanymi sentencjami motywacyjnymi.

"Projekt Lady 2" odc. 2 - bankiet

Następnie panie wzięły udział w krótkim kursie odpowiedniego zachowywania się na tzw. przyjęciach stojących. Lekcja zakończyła się degustacją wina, które bardzo posmakowało uczestniczkom. Niektóre wyraźnie przesadziły z jego ilością. Widać to było chociażby podczas lekcji eleganckiego wsiadania do limuzyny. Czujne oko Małgorzaty Rozenek od razu rozpoznało, że niepokorne uczennice wydają się nieco rozkojarzone. Na dziewczyny czekał jednak jeszcze jeden test. Nabyte umiejętności miały one bowiem zaprezentować podczas bankietu ze stewardami i stewardessami jednej z linii lotniczych. Nikt nie mógł pozwolić sobie na wpadkę, ponieważ w pałacu znaleźli się też fotoreporterzy. Podczas uroczystości nie najlepiej wypadła Karolina. Uczestniczka kompletnie zapomniała o dobrych manierach i pokazała, że ma wyraźne problemy z poczuciem taktu. Dziewczyna pytała przybyłych gości m.in. o to, czy podróżowali z Barackiem Obamą oraz czy nie obawiają się katastrof lotniczych. Po bankiecie przyszła pora na oceny mentorek. Nauczycielki porozmawiały z każdą z podopiecznych i wytknęły im popełnione błędy.

"Projekt Lady 2" odc. 2 - eliminacje i nocna impreza

Przyszedł wreszcie czas pierwszych eliminacji. Zestresowane uczestniczki pojawiły się na sali bankietowej, by dowiedzieć się, kto jako pierwszy opuści drugą edycję programu "Projekt Lady". Mentorki zadecydowały jednak, że jest zbyt wcześnie, by ocenić postępy pań. Postanowiły zatem nie wyrzucać ze szkoły żadnej dziewczyny. Wszystkie uczennice ucieszyły się na tę nowinę. Nie wiedziały jednak, że nauczycielki wystawiły w ten sposób swoje podopieczne na próbę. Rozweselone adeptki w euforii dobrały się do magazynu z winem i urządziły prawdziwą nocną libację. Nie obyło się bez krzyków i wulgarnych odzywek. Panie otwierały butelki różnymi sprytnymi sposobami, stosując m.in. swoje szpilki. Jak na takie zachowanie zareagowały mentorki? O tym dowiemy się w następnym odcinku "Projektu Lady". Jedno jest jednak pewne - występek uczennic na pewno nie ujdzie im na sucho.

Tutaj sprawdzisz aktualną ramówkę Telewizji WP

Tu pobierzesz za darmo aplikację Program TV:

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.