Koniec wieńczy działo. Widzowie Netfliksa zachwyceni polskim przebojem

"Rojst" - jeden z najlepszych polskich seriali ostatnich lat
"Rojst" - jeden z najlepszych polskich seriali ostatnich lat
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

07.03.2024 07:30, aktual.: 07.03.2024 17:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Koniec wieńczy dzieło. Trzeci sezon serialu "Rojst" trafił na platformę streamingową 28 lutego i zdaniem krytyków okazał się najlepszą częścią kryminalnej serii. Polska produkcja zasłużenie stała się wielkim przebojem w naszym kraju. Została też zauważona za granicą.

Pierwszy sezon serialu "Rojst" w reżyserii Jana Holoubka pojawił się w 2018 roku w nieistniejącej już platformie Showmax. Przenosił widzów do "starych, dobrych czasów". Przedstawiał mroczną, stylową opowieść, nie będącą kalką skandynawskich czy anglosaskich schematów, ale głęboko zanurzoną w naszą rzeczywistość i społeczne realia Polski.

Głównymi bohaterami pierwszego sezonu byli dwaj dziennikarze "Kuriera Wieczornego" Witold Wanycz (Andrzej Seweryn) i Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik). W drugim równorzędnymi postaciami stają się sierżant Anna Jass (Magdalena Różczka) i starszy sierżant Adam Mika (znakomity Łukasz Simlat). Z cienia wychodzi również żona Piotra, Teresa Zarzycka (Zofia Wichłacz).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rojst Millenium | Oficjalny zwiastun | Netflix

W drugiej serii akcja serialu przenosi się z 1984 roku do 1997, czyli momentu, w którym cała Polska zmagała się z powodzią stulecia. Pojawiają się również retrospekcje. Cofamy się do czasów schyłku II wojny światowej i wejścia Armii Czerwonej do Polski. Z perspektywy młodego Wanycza oglądamy, co działo się wtedy w naszym kraju - nie tylko z Polakami, ale także hitlerowcami i ich rodzinami, którym nie udało się uciec.

Trzeci sezon, zatytułowany "Rojst Millenium", rozpoczyna się pod koniec 1999 roku. W przeddzień przejścia na emeryturę starszy sierżant Adam Mika próbuje rozwiązać sprawę romskiej dziewczyny, domniemanej ofiary uprowadzenia. Tymczasem w mieście pojawia się jego dawna znajoma, sierżant Anna Jass, która trafia do miejscowego szpitala po nieudanej akcji policji zakończonej strzelaniną.

Koniec wieńczy dzieło

W finałowej serii powrócili także inny znani bohaterowie. Rozbudowany został, głównie w retrospekcjach, wętek ojca Anny Jass (Janusz Gajos, którego głos słyszeli widzowie w drugim sezonie) oraz kierownika hotelu Centrum (Piotr Fronczewski / Filip Pławiak). Bez wątpienia nie jest to serial, który można obejrzeć jednym okiem. Wielowątkowa, mozaikowa fabuła, narracja, obejmująca różne płaszczyzny czasowe, wymaga skupienia, ale przynosi widzom dużo satysfakcji.

"Serial ogląda się świetnie. Gdybym miała wskazać jeden najmocniejszy element, byłby to znakomity scenariusz. Już w poprzednich sezonach mogliśmy się przekonać, jak dobrze Jan Holoubek i Kasper Bajon potrafią prowadzić bohaterów i rozwijać akcję. W trzecim sezonie historie zazębiają się jeszcze bardziej, a każdy bohater dostaje swoje zakończenie. Obserwowanie tych rozwiązań jest niezwykle satysfakcjonujące" – napisała Karolina Stankiewicz w recenzji "Rojst Millenium".

Polski serial od ponad tygodnia jest największym przebojem Netfliksa w naszym kraju. Znalazł się także w Top 10 najpopularniejszych nieangielskojęzycznych seriali na świecie. W ciągu pierwszych pięciu dni obejrzało go milion osób.

W 50. odcinku podcastu "Clickbait" zachwycamy się serialem (!) "Pan i Pani Smith", przeżywamy transformacje aktorskie w "Braciach ze stali" i bierzemy na warsztat… "Netfliksową zdradę". Żeby dowiedzieć się, czym jest, znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (30)
Zobacz także