Trwa ładowanie...

Rzadko zdarza się taka propozycja. Aneta Piotrowska ma szansę na karierę za granicą

Kilkanaście lat temu była jedną z najpopularniejszych tancerek w Polsce. Po brawurowej karierze w "Tańcu z gwiazdami" nagle zniknęła z show biznesu. Teraz ma szansę na wielki powrót, jednak nie wie, czy chce skorzystać z tej szansy.

Share
Tancerka ma szansę na powrót w wielkim stylu Tancerka ma szansę na powrót w wielkim stylu Źródło: AKPA, Instagram
d4em2pi

Dziś "Taniec z gwiazdami" jest jednym z wielu popularnych programów rozrywkowych. Kilkanaście lat temu był jednak niekwestionowanym fenomenem. Występujący w nim celebryci oraz tancerze zyskiwali ogromną rozpoznawalność, oglądalność biła rekordy, a Polki i Polacy odkryli w sobie pasję do tańca.

Zanim jednak format trafił na antenę telewizji Polsat, emitowany był przez TVN. Aneta Piotrowska dołączyła do programu w 2006 r. i, krótko mówiąc, pozamiatała. Piękna tancerka zdobyła kryształową kulę z Marcinem Mroczkiem u boku. Kilka lat później miała szansę zaprezentować swoje umiejętności w brytyjskim programie "Strictly Come Dancing" (czyli wyspiarskiej edycji "Tańca z gwiazdami").

"Taniec z gwiazdami": byli parą w życiu i na parkiecie

Teraz Aneta Piotrowska ma ponownie sposobność zaprezentować swoje umiejętności brytyjskim widzom. Polka otrzymała propozycję udziału w kolejnej, planowanej na wrzesień, edycji "Strictly Come Dancing". W rozmowie z Wirtualną Polską uchyliła rąbka tajemnicy, związanej z tą współpracą.

- Tak, rzeczywiście dostałam taką propozycję, jednak nie podjęłam jeszcze decyzji – powiedziała Aneta Piotrowska w rozmowie z Wirtualną Polską. – Propozycja jest bardzo kusząca, jednak mam swoje zobowiązania w Polsce. Nagrania zaczęłyby się we wrześniu, a córka ma tu szkołę, a ja swoje studio tańca. Wciąż się zastanawiam – dodała.

d4em2pi

Jak przyznała tancerka, występ w brytyjskim show wiązałby się z wyjazdem z kraju i perturbacjami w życiu rodzinnym. I choć to z pewnością byłaby dla niej ogromna szansa, wciąż nie wie, czy chce z niej skorzystać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4em2pi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4em2pi
d4em2pi