Kuriozum. Uczestnik "Milionerów" miał dziwne skojarzenia

Pan Łukasz ostatecznie zakończył grę z kwotą 40 tys. zł
Pan Łukasz ostatecznie zakończył grę z kwotą 40 tys. zł
Źródło zdjęć: © kadr z programu "Milionerzy"

17.05.2024 09:07, aktual.: 17.05.2024 09:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Za nami ostatni odcinek sezonu "Milionerów". Naprzeciwko Huberta Urbańskiego usiadł m.in. pan Łukasz z Gdyni, który - choć nie miał najłatwiejszych pytań - to zakończył "Milionerów" z niezłym wynikiem. Uczestnik wrócił do domu z 40 tys. zł, ale co ciekawe, prawdziwym wyzwaniem okazało się dla niego już drugie pytanie o włoskie gelato. Gracz miał z tym słowem zaskakujące skojarzenie.

W czwartek 16 maja fani "Milionerów" zobaczyli ostatni premierowy odcinek. Teraz widzowie teleturnieju TVN muszą uzbroić się w cierpliwość i czekać na nowy sezon aż do jesieni. A jak poszło uczestnikom 744. odcinka? Na początku grę o 75 tys. zł kontynuował Konrad Biela, który poległ na pytaniu z historii. Uczestnik wrócił do domu z gwarantowanymi 40 tys. zł.

Po eliminacjach na fotelu zasiadł Łukasz Grabowski z Gdyni, który na co dzień jest adiunktem w katedrze biologii molekularnej na Uniwersytecie Gdańskim. Pierwsze schody pojawiły się już przy drugim pytaniu o sycylijskie brioche con gelato. Młody naukowiec, który jak przyznał, nigdy nie był we Włoszech, nie miał pojęcia, czym może być włoskie gelato. Pierwsze skojarzenia przywoływały mu na myśl... galaretę, a do wyboru miał następuje opcje: a) zimne nogi na słodko b) lody w bułce, c) barszcz z białych buraków d) ciepłe nogi na gorzko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie widział, czym jest włoskie gelato. Zaskakujące skojarzenie uczestnika "Milionerów"

- Gelato sugerowałoby, że coś w galarecie... - stwierdził gdynianin, który na szczęście nie poszedł jednak tym tropem. W ruch poszło pierwsze koło ratunkowe. Pan Łukasz poprosił o wsparcie publiczność, która pomogła zaznaczyć mu prawidłową odpowiedź, czyli b) lody w bułce.

Z innymi pytaniami np. dotyczącymi polskiego tenisa czy też języka polskiego poradził sobie bez większych problemów. Po kolejne koło ratunkowe sięgnął jednak przy pytaniu za 10 tys. zł, a dotyczyło ono geografii. Brzmiało następująco:

Jak nazywa się rzeka, która wyznacza granice między Brazylią i Argentyną oraz Argentyną i Urugwajem?

a) Urugwaj, b) Ekwador, c) Kolumbia, d) Wenezuela

- Przyznam szczerze, że nie słyszałem żadnej z nazw tych rzek - powiedział, ostatecznie prosząc o wsparcie przyjaciela. Niestety, będący po drugiej stronie słuchawki Jacek także nie znał odpowiedzi na to pytanie.

- Nie mam pojęcia - stwierdził. Wtedy gdynianin zdecydował się użyć kolejne koło - "pół na pół". Kiedy z ekranu zniknęła typowana przez niego odpowiedź (skłaniał się ku c) Kolumbii), zaryzykował i postawił na a) Urugwaj, wygrywając gwarantowane 10 tys. zł.

Kolejne ryzyko się nie opłaciło. Ile wygrał mieszkaniec Gdyni?

Na kolejny strzał naukowiec z Gdyni zdecydował się przy pytaniu za 40 tys. zł. o warzechę zwyczajną. Trafnie obstawił, że to ptak, który "zalatuje" do Polski. Przy 75. tys. zł uczestnik zdecydował się na zamianę pytania, ale to, na które trafił, także przysporzyło mu trudności. A brzmiało ono tak:

Kto dzięki ostrzeżeniu dwóch aniołów uciekł z Sodomy i zamieszkał w jaskini?

a) Lot z żoną, b) sam Lot, c) Lot z dwiema córkami, d) Noe

Mimo iż uczestnik dobrze kojarzył, że chodzi o Lota, zapomniał, że towarzyszyły mu córki. Wskazując odpowiedź b), zakończył tym samym przygodę z "Milionerami" z kwotą 40 tys. zł.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" przestrzegamy przed wyjściem z kina za wcześnie na "Kaskaderze", mówimy, jak (nie)śmieszna jest najnowsza komedia Netfliksa "Bez lukru" oraz jaramy się Eurowizją. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (2)
Zobacz także