Trwa ładowanie...

Marta Manowska i Wiesława Kwiatek opłakują śmierć Cezarego Mocka

W ostatnim wydaniu "Pytania na śniadanie" nie brakowało emocji. Prowadząca "Sanatorium miłości" i Wiesława Kwiatek wspominały Cezarego. Ponadto wiadomo, jak pożegna go TVP.
Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Wspomnienia Cezarego Mocka w "Pytaniu na śniadanie"
Wspomnienia Cezarego Mocka w "Pytaniu na śniadanie"Źródło: East News, Fot: East News
d2f3jf9

Śmierć Cezarego Mocka wstrząsnęła kuracjuszami i fanami "Sanatorium miłości". Refleksjami po jego odejściu podzieliły się Marta Manowska i Wiesława Kwiatek w "Pytaniu na śniadanie". Na wizji polały się łzy.

ZOBACZ TAKŻE: Marta Manowska o "Sanatorium Miłości": Uwielbiam starszych ludzi

- Cezary powtarzał, że nigdy nie jest za późno na miłość, ale zawsze jest za wcześnie na samotność. Mój telefon jest pełen jego przemyśleń. Chyba przez przypadek dostałam jego testament mentalny - mówiła zapłakana Marta Manowska w śniadaniówce.

d2f3jf9

Produkcja hitu TVP znalazła sposób na pożeganie zmarłego kuracjusza.

- Kolejny odcinek jest o przemijaniu, miłości, o śmierci. Będziemy chcieli wspomnieć w nim Cezarego - zapowiedziała Marta Manowska.

- Cezary był kochany nie tylko przez całą produkcję, wszystkich bohaterów i połowę telewizji. Myślę, że pokochała go połowa tego kraju. Wierzę i chcę wierzyć, że on tam będzie na górze szczęśliwy - dodała.

Wiesława Kwiatek to jedna z uczestniczek hitu TVP. Po śmierci męża szukała przyjaciela i kogoś bliskiego, wszystko miało się zmienić dzięki udziałowi w "Sanatorium miłości".

Ostratnio w rozmowie z Wirtualną Polską zdradziła, że w Ustroniu uczucie połączyło ją z Cezarym. Po smutnej wiadomości o jego śmierci Kwiatek tak wspomina przyjaciela:

d2f3jf9

- Do mnie to jeszcze w tej chwili nie dociera, że już go wśród nas nie ma. To była chodząca inteligencja, dżentelmen w każdym calu. Takich mężczyzn rzadko się spotyka.

Prowadzący "Pytania na śniadanie" zastanawiali się, co było przyczyną nagłej śmierci Mocka. Kuracjuszka Wiesia ma na to swoją teorię.

- Udzielał wywiadu do telewizji i później powiedział mi, że strasznie zmarzł. Był śnieg, buty zamoczył, a nagranie trwało długo i myślę, że to wpłynęło na jego stan zdrowia - mówiła bohaterka programu.

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d2f3jf9

Podziel się opinią

Share
d2f3jf9
d2f3jf9