Kabarety wrócą do TVP? Ani Mru Mru zdradzili, co mówi się w kuluarach

Marcin i Michał Wójcikowie z kabaretu Ani Mru Mru o przyszłych zmianach w TVP
Marcin i Michał Wójcikowie z kabaretu Ani Mru Mru o przyszłych zmianach w TVP
Źródło zdjęć: © YouTube
oprac. MOS

12.12.2023 10:01, aktual.: 12.12.2023 11:04

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W ostatnich latach cenzura dotknęła twórców kabaretu. Za czasów prezesury Jacka Kurskiego w TVP skecze zupełnie zniknęły z anteny. Członkowie Ani Mru Mru spodziewają się, że wkrótce to się zmieni.

Michał Wójcik i Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru Mru w poniedziałek 11 grudnia byli gośćmi podcastu "WojewódzkiKędzierski". Panowie odnieśli się do wydarzenia dnia, jakim było obalenie dwutygodniowego rządu Mateusza Morawieckiego oraz wybór nowego premiera Donalda Tuska. Okazuje się, że koledzy z zespołu mają odmienne podejście do polityki.

- Czekałem na głosowanie i wotum nieufności i to zrobiło na mnie duże wrażenie. Dowiedziałem się o tym wszystkim, co Mateusz Morawiecki zrobił i byłem pod sporym wrażeniem - wyznał Marcin Wójcik.

Z kolei Michał Wójcik zupełnie nie emocjonował się wydarzeniami w Sejmie. - Ja jestem apolityczny, ja wiem, że polityka wchodzi w moje życie, ale nie z butami. Będzie lepiej z tego względu, że jak jechałem do Warszawy, to przysnąłem, czyli można spać spokojnie - skomentował.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmiana władzy może też wpłynąć na działalność kabareciarzy. Przypomnijmy, że od 2016 r. Ani Mru Mru nie pojawia się na antenie TVP po tym, jak ocenzurowano ich skecz "Gwiezdne wojny według PiS". Marcin Wójcik opublikował wówczas list otwarty do Jacka Kurskiego z odmową dalszych występów.

"Szanowny Panie, jeszcze raz bardzo dziękuję za zaproszenie do programu "Kabaret za kulisami". [...] Podczas naszej rozmowy telefonicznej potwierdziłem swój udział, ale niestety muszę zmienić zdanie [...] Jestem zaszczycony, że z 2 mld zł, które TVP dostała m.in. z moich podatków, na dzielenie Polaków, koncerty disco polo i kłamstwa, udało się wam wysupłać 1200 złotych na moją skromną osobę, ale jestem w stanie, nawet w tak trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się branża artystyczna, zrezygnować z tej kwoty. Musiałbym w domu poodwracać wszystkie lustra po powrocie z Warszawy, a kolejne powtórki programu, przypominałby mi o tym, że sprzedałem siebie i swoje przekonania" - pisał w 2016 r.

Ostatnio sensację wywołały cenzorskie zapędy Polsatu w stosunku do kabaretów. Wobec tego pałeczkę znów może przejąć Telewizja Polska pod nowym kierownictwem. Członkowie Ani Mru Mru są otwarci na współpracę.

- Jeśli pojawi się taka okazja, to tak. Nie wiemy, czy kabarety wrócą. Jeśli pojawią się propozycje, to rozważymy - powiedział Marcin Wójcik w podcaście "WojewódzkiKędzierski".

Drugi kabareciarz zdradził, co mówi się w kuluarach. - Pojawiły się za kuluarowe informacje, że ma wrócić Dwójka rozrywkowa. To była najlepsza funkcja - przekazał Michał Wójcik.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o najlepszych (i najgorszych) reklamach świątecznych, wielkich potworach w "Monarchu" na AppleTV+ i szokującym znęcaniu się na ludźmi w "Special Ops: Lioness" na SkyShowtime. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (10)
Zobacz także