Uderzające podobieństwo. Posypały się komplementy dla mamy Racewicz

Joanna Raceiwcz pokazała zdjęcia z mamą i synem
Joanna Raceiwcz pokazała zdjęcia z mamą i synem
Źródło zdjęć: © fot. KAPiF

08.09.2023 07:11, aktual.: 08.09.2023 07:48

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Joanna Racewicz nigdy nie kryła, że jest bardzo blisko związana ze swoją mamą. Dziennikarka postanowiła pokazać wspólne prywatne zdjęcia i poprosiła o miłe słowa dla seniorki - zupełnie bez okazji. Na reakcję fanów Racewicz nie trzeba było długo czekać.

"Dziś nie ma Dnia Matki. Urodziny też minęły, do imienin kilka dni, ale pomyślałam właśnie, że moja Mama byłaby szczęśliwa, gdyby dostała ciepłe słowa. Całkiem bez powodu. Pomożecie? Nawet wnuczek zdecydował się dołączyć. Serdeczności dla Bogusi" - napisała Racewicz pod wspólnymi zdjęciami z mamą i synem.

Joannę Racewicz śledzi na Instagramie ponad 124 tys. ludzi, więc w sekcji komentarzy szybko zaroiło się od miłych wpisów. "Mama niech żyje jak najdłużej w zdrowiu i miłości", "Pani Bogusia musi mieć piękne serce i ogrom miłości w sobie, bo wychowała cudowną córkę", "Piękne zdjęcie. Piękni ludzie. Dobroć na twarzach", "To już wiadomo, po kim odziedziczyła Pani piękno" - czytamy w komentarzach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mama dziennikarki, Bogusława Racewicz-Białek, jest emerytowaną polonistką, zasłużoną dla prestiżowego I LO w Zamościu. To dzięki niej Joanna zdecydowała się na studia polonistyczne, po których zrobiła studia podyplomowe na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytety Warszawskiego. Zaczynała jako dziennikarka w zamojskich mediach, później pracowała w RMF FM, a po przeprowadzce do Warszawy związała się z Telewizją Polską. Później pracowała przez kilka lat w TVN, a obecnie jest związana z Polsatem.

Joanna Racewicz często mówiła w wywiadach, jak ważny jest dla niej kontakt z rodzicami. To właśnie z myślą o nich nie chciała się przeprowadzać za granicę. Po śmierci męża (Paweł Janeczek był oficerem BOR-u i jedną z ofiar katastrofy smoleńskiej) mogła liczyć na pomoc dziadków przy wychowywaniu syna Igora, który przyszedł na świat w kwietniu 2008 r.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" wplątujemy się w "Ukrytą sieć", wracamy do szokującego procesu "Depp kontra Heard" oraz ponownie zasiadamy do kanapkowej uczty w "The Bear". Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (7)
Zobacz także