Finał "Tańca z gwiazdami". Kto zwyciężył? Nie można mówić o zaskoczeniu

Anita Sokołowska i Jacek Jeschke
Anita Sokołowska i Jacek Jeschke
Źródło zdjęć: © fot. Akpa

05.05.2024 19:57, aktual.: 05.05.2024 22:45

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Za nami finał 14. edycji "Tańca z gwiazdami". W niedzielę (5 maja) o Kryształową Kulę walczyły trzy pary. Poziom był niezwykle wysoki, ale zwyciężczynią okazała się osoba stawiana jako mocna faworytka.

14. edycja "Tańca z gwiazdami" od samego początku obfitowała w wielkie emocje. Te związane były głównie z udziałem Dagmary Kaźmierskiej, która była ostro krytykowana za swoje popisy na parkiecie z Marcinem Hakielem, lecz mogła liczyć na ogromne wsparcie internautów. Przechodziła do kolejnych etapów, a odpadali lepsi od niej tancerze-amatorzy.

Potem tuż przed ćwierćfinałem Kaźmierska zrezygnowała z udziału w programie z powodu kontuzji. Niedługo po jej oświadczeniu media obnażyły wstrząsające kulisy przestępczej działalności "królowej życia". W związku z tymi doniesieniami Polsat zrezygnował z nadawania programu "Dagmara szuka męża" z udziałem Kaźmierskiej na wszystkich swoich antenach. To sprawiło też, że Kaźmierska jako jedyna uczestniczka tej edycji nie miała zaproszenia na finał programu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Finał 14. edycji "Tańca z gwiazdami"

W niedzielnym finale tegorocznej edycji programu Polsatu zmierzyli się Roxie Węgiel i Michał Kassin, Julia "Maffashion" Kuczyńska i Michał Danilczuk oraz Anita Sokołowska i Jacek Jeschke.

Wieczór otworzyli jednak wszyscy uczestnicy tej edycji, którzy przez chwilę tańczyli u swojego boku. Byli to Maciej Musiał, Krzysztof Szczepański, Kamil Baleja, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Beata Olga Kowalska, Adam Kszczot, Aleks Mackiewicz i Filip Chajzer.

Potem jednak przyszedł czas na główne show i walka o Kryształową Kulę. Jako pierwsi zatańczyli Kuczyńska i Danilczuk, którzy pokazali się w walcu angielskim. Jury już na wstępie było zachwycone. - Dzisiaj mamy święto tańca. To jest finał marzeń. Ty jesteś jak wiatr, subtelna, łagodna, zwiewna. To było przepiękne i ulotne - powiedziała Iwona Pavlović.

- Widzę u ciebie piękny owoc twojej pracy - stwierdziła Ewa Kasprzyk. - Taniec to jest podstępna sztuka i zawsze można coś podkręcić. I wy dziś podkręciliście. Pięknie się patrzyło - dodał Rafał Maserak. Po takich słowach wynik mógł być tylko jeden - jurorzy dali parze 40 pkt.

Kuczyńska i Danilczuk
Kuczyńska i Danilczuk© fot. Akpa | AKPA

Jako drudzy na parkiecie pojawili się Sokołowska i Jeschke. Para zatańczyła zmysłową rumbę. - Ciary, ciary, ciary. Wciągnąłem się w ten taniec - powiedział Maserak.

- Anita jest skupiona - zaczęła Kasprzyk, po czym ktoś rzucił słowo "zajeb…a" i aktorka wykrzyczała je ponownie. - Kobieta wyzwolona zawsze zyskuje dla mnie 10 punktów - powiedziała. - Ty dla mnie jesteś jak ogień, waleczna, zadaniowa. Twój taniec daje ludziom nadzieję i uderza nas prosto w twarz - kontynuowała swoje skojarzenia z żywiołami Pavlović. Jurorka miała przy okazji problem skończyć swoje zdanie, bo Kasprzyk żartobliwie wchodziła jej w słowo. Jury znowu dało maksymalną punktację - 40 pkt.

Sokołowska i Jeschke
Sokołowska i Jeschke© fot. Akpa | AKPA

Pierwszą rundę finału zamknęli Węgiel i Kassin z paso doble. - Mi zapiera dech w piersiach jak tańczysz. Moim zdaniem jeteś jak woda - plastyczna, widowiskowa. Drążysz po malutku ściężkę w naszych sercach. W moim jest już rów mariański - powiedziała Pavlović. Padły też porównania do tsunami. Kasprzyk wstała i powiedziała trzy razy: "młodość, młodość, młodość". Węgiel i Kassin dostali za swój taniec, co nie jest zaskoczeniem, 40 pkt.

Węgiel i Kassin
Węgiel i Kassin© fot. Akpa | AKPA

Druga seria finałowych tańców

Po przerwie dowiedzieliśmy się, jakie style taneczne wybrali dla gwiazd. Tę rundę zaczęli Sokołowska i Jeschke z quickstepem wskazanym przez Pavlović. Tym razem nie było tak słodko ze strony jury. - Uwierz mi jesteś wyjątkowa. Wiele kobiet mi to mówi. Choć wszystko było genialne, tak w kroku podstawowym nogi były twarde - narzekała trochę Pavlović.

- Tu miałem wrażenie, że początek był skrócony. Na oceanie dziesiątek musi się coś zdarzyć - dodał również trochę mniej zachwycony Tomasz Wygoda. Maserak najbardziej bronił tańca aktorki, wchodząc w przyjacielską kłótnię z Pavlović. Jury przyznało parze 37 pkt.

Sokołowska i Jeschke
Sokołowska i Jeschke© fot. Akpa | AKPA

Węgiel i Kassin zatańczyli z kolei jive’a, który wybrał im Wygoda. Nie bez przyczyny, bo poprzednim razem w tym tańcu Węgiel nie pokazała się najlepiej. Pavlović zjadła jednak własną krytykę, bo tym razem piosenkarka pokazała się o niebo lepiej. - Jak czas działa na waszą korzyść. Ty poprawiłaś wszystkie błędy - stwierdziła. Maserak miał pewną uwagę do gwiazdy na temat braku unoszenia się na palcach w jednej pozycji, ale nie dało się ukryć, że jury znowu było zachwycone popisem Węgiel. Para dostała 39 pkt. Tylko Maserak wyłamał się z oceną 9.

Węgiel i Kassin
Węgiel i Kassin© fot. Akpa | AKPA

Jako trzeci zatańczyli Kuczyńska i Danilczuk. Przypadła im cha-cha, czyli taniec, z którym wcześniej Kuczyńska nie do końca sobie poradziła. - Odrobiliście lekcje - rzucił krótko Maserak. - Z biglem, energiczna, fantastyczna - zachwycała się Kasprzyk. - Jesteś perełeczka, delikatna, subtelna. Twój skok od zera do bohatera jest dużo większy niż kobiet, które przed tobą tańczyły. Było pięknie - powiedziała Pavlović. Jury oceniło występ pary na 35 pkt.

Kuczyńska i Danilczuk
Kuczyńska i Danilczuk© fot. Akpa | AKPA

Ostatnia runda finału "Tańca z gwiazdami"

Trzecia runda niedzielnego wieczoru związana była z freestylem, w której mamy miks stylów i muzyki. Tu pary pokazują wszystko, co potrafią. Jako pierwsi na parkiet wyszli Węgiel i Kassin, którzy w materiale poprzedzającym ich występ przyznali, że się zaprzyjaźnili w trakcie programu. Para zatańczyła do "Niech żyje bal", który zaśpiewała Maryla Rodowicz zaproszona do programu przez Węgiel.

- Jestem bardzo wzruszona twoim tańcem - wyznała Pavlović. - Pięknie pracowaliście - dodał Wygoda. - Niech żyje łączność pomiędzy pokoleniami - powiedziała Kasprzyk. Jury dało maksymalną notę - 40 pkt.

Drugi freestyle zatańczyli Kuczyńska i Danilczuk. - Coś fantastycznego. Przechodziłaś metamorfozę. Miałaś momenty zwątpienia, ale podnosiłaś się jak feniks z popiołów. Pod koniec mety przyspieszyłaś. Naprawdę super - powiedział Maserak. - W tym było wszystko. Ty jesteś jak bogini - Hera, Atena - zachwycał się Wygoda. - To było fenomenalne - dodała Pavlović. Jury dało parze 40 pkt.

Ostatni taniec finału należał do Sokołowskiej i Jeschkego. - Wbiło mnie w fotel. Jestem oczarowana - Kasprzyk zaczęła. Reszta jury nie była w stanie dobrać zdań, tak była wzruszona. - Prawdziwa sztuka nie potrzebuje żadnych słów. Chwilo trwaj - zakończyła Pavlović. Para otrzymała 40 pkt.

Jeschke i Sokołowska
Jeschke i Sokołowska© fot. Akpa | AKPA

Kto wygrał 14. edycję "Tańca z gwiazdami"?

Trzecie miejsca zajęła Kuczyńska ze swoim partnerem Danilczukiem. Zaś zwyciężczynią tegorocznej edycji "Tańca z gwiazdami" okazała się Sokołowska, której partnerował Jeschke. Sokołowska i Jeschke poza Kryształową Kulą otrzymali odpowiednio 100 tys. zł oraz 50 tys. zł. Wiele osób już wcześniej typowało Sokołowską jako faworytkę programu.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozkładamy na czynniki pierwsze fenomen "Reniferka", przyglądamy się skandalom z drugiej odsłony "Konfliktu" i zachwycamy się zaskakującą fabułą "Sympatyka". Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (375)
Zobacz także