Fani przebierają nogami. Co z nowym sezonem brutalnego hitu?

Finał "Pokolenia V" mocno zaskoczył widzów
Finał "Pokolenia V" mocno zaskoczył widzów
Źródło zdjęć: © Amazon Prime Video

07.11.2023 13:54, aktual.: 17.01.2024 14:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Dopiero co miał miejsce finał pierwszego sezonu "Pokolenia V", spin-offu "The Boys", tymczasem już powracają pytania o premierę kolejnej odsłony słynącego z brutalności "The Boys". O czym opowie czwarta część i w jaki sposób odniesie się do wydarzeń z pobocznej historii?

Serial o samozwańczych obrońcach sprawiedliwości, którzy przeciwstawiają się superbohaterom nadużywającym swoich mocy, zadebiutował w 2019 r. Po sukcesie, jaki odniosły trzy sezony "The Boys", zdecydowano się rozszerzyć uniwersum o spin-ff "Pokolenie V", które trafiło na Amazon Prime Video pod koniec września tego roku.

W ostatnim odcinku drugiego z tytułów losy bohaterów znanych z produkcji splatają się w zaskakujący sposób. Jak na to odpowie nowy rozdział oryginalnej serii?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czwarty sezon "The Boys": zarys fabuły

Uwaga: tekst zawiera spoilery. Na to czekali fani uniwersum. W finale "Pokolenia V" w okolicach kampusu Uniwersytetu Godolkina pojawiają się dobrze znani z "The Boys" Homelander i Billy Butcher. Tym samym wyraźnie zasugerowano, że wątki postaci z obydwu produkcji połączą się nie tylko na ten jeden krótki moment.

Teorię tę potwierdził Eric Kripke, który w wywiadzie udzielonym magazynowi "Variety" zdradził, że wirus siejący spustoszenie na uczelni odegra istotną rolę w nadchodzącym sezonie "The Boys". Twórca nie chciał natomiast jednoznacznie potwierdzić, że zobaczymy w nim także bohaterów "Pokolenia V". Na pytanie dziennikarki odpowiedział krótko i zabawnie: - Emoji wzruszająca ramionami.

Uporządkował jednak wydarzenia rozgrywające się w obydwu tytułach. Odniósł się bowiem do sceny z Butcherem towarzyszącej napisom końcowym ostatniego odcinka spin-offu.

– Według nas to się dzieje zaledwie kilka dni po wydarzeniach z "Pokolenia V". Staramy się, aby oś czasu była bardzo prosta, ponieważ wszystkie te elementy z nią związane, które mam wrażenie, że muszą robić inne komiksowe uniwersa, dla mnie jako widza są po prostu oszałamiające. Więc to wszystko jest bardzo modułowe. Jest trzeci sezon "The Boys", a potem "Pokolenie V", a następnie czwarty sezon "The Boys". A potem ma miejsce drugi sezon "Pokolenia V". Bardziej przypomina to wagony pociągu niż talerz spaghetti – skrytykował zabieg zaburzonej chronologii, tak dobrze znany fanom innych wielkich opowieści ekranowych, jak chociażby tych z Marvela.

Gen V - Official Teaser Trailer | Prime Video

Premiera czwartego sezonu "The Boys"

Niestety, finał pierwszej odsłony "Pokolenia V" nie przyniósł konkretnej daty premiery kolejnej części "The Boys". Kripke zapewnia jednak, że prace nad nią są mocno zaawansowane.

– Większość etapu montażu jest już za nami, teraz skupiamy się na montażu i efektach wizualnych. Samoloty działu marketingu są już na pasach startowych. Wiele się dzieje za kulisami czwartego sezonu "The Boys" – powiedział tajemniczo twórca.

Na razie trudno przewidzieć więcej ponad to, że należy spodziewać się go w przyszłym roku. Mamy więc jeszcze sporo czasu, żeby nadrobić zaległości. Seriale "The Boys" i "Pokolenie V" są dostępna na platformie Amazon Prime Video.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o "Czasie krwawego księżyca" i prawdziwej historii stojącej za filmem Martina Scorsese, sprawdzamy, czy jest się czego bać w "Zagładzie domu Usherów" i czy leniwiec-morderca ze "Slotherhouse" to taki słodziak, na jakiego wygląda. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (2)
Zobacz także