Trwa ładowanie...

Powrót hitu? Tamara Arciuch zabrała głos

Tamara Arciuch udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o możliwości powrotu ekipy "Niani" na plan zdjęciowy. Czy kontynuacja popularnego serialu jest możliwa po kilkunastu latach?

Share
Tamara Arciuch zdradziła, czy jest szansa na powrót "Niani"Tamara Arciuch zdradziła, czy jest szansa na powrót "Niani"Źródło: AKPA, fot: Palicki
d2v4h3g

"Niania" to serial, który miał swoją premierę 10 września 2005 r. Produkcja doczekała się dziewięciu sezonów. Agnieszka Dygant wcieliła się w rolę Frani - niani dzieci Maksymiliana Skalskiego, którego grał Tomasz Kot. W serialu wystąpiła także Tamara Arciuch, która wcieliła się w role Karoliny Łapińskiej, asystentki Maksa.

To właśnie ona w ostatnim wywiadzie odniosła się do możliwości powrotu "Niani" na antenę. W rozmowie z "Jastrząb Post" wyznała, że nie spodziewała się, że produkcja odniesie tak ogromny sukces. "Jak pracowaliśmy nad tym, to myślałam, że robimy po prostu serial, kolejna rzecz w mojej karierze. Nie myślałam o tym serialu, jako o czymś, co będzie kultowe" - wyznała aktorka.

Zobacz także: Agnieszka Dygant oszczędza jak mało która gwiazda. To generuje konflikty z mężem

Czy "Niania" powróci? Tamara Arciuch odpowiada

"Mówi się, że film jak wyszedł, to już jest kultowy. Kultowe jest coś, co po latach wszyscy kojarzą. Można w tej chwili powiedzieć tak o 'Niani' - że jest kultowa, bo ma swoje drugie życie, nowe pokolenia zaczynają to oglądać i kojarzyć" - dodała.

d2v4h3g

Czy fani mogą liczyć na powrót "Niani"? Czy Tamara Arciuch chciałaby ponownie wcielić się w rolę Karoliny Łapińskiej? "Pewnie, że gdyby ktoś wymyślił dalsze odcinki, to z przyjemnością bym się z tym zmierzyła. Serial był na licencji amerykańskiej, zagraliśmy wszystko, co było napisane. A z tego co wiem, Amerykanie też tego nie będą kontynuować, więc marne szanse na powrót 'Niani'" - zdradziła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2v4h3g
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2v4h3g
d2v4h3g