Trwa ładowanie...

Chcą postawić Jarosława Jakimowicza przed sądem karnym. Jest zbiórka

Działalność prezentera TVP Info w sieci już kilkukrotnie miała być poddana ocenie sądu. Jednak tylko jedna ze spraw trafiła na wokandę. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych chce pójść o krok dalej i pomóc oskarżycielom w procesie karnym.

Jarosław Jakimowicz stanie przed sądem?Jarosław Jakimowicz stanie przed sądem?Źródło: AKPA
d3p5320
d3p5320

Niegdyś gwiazdor "Młodych wilków" porzucił karierę aktorską i od 2019 r. stał się komentatorem programów TVP Info "W kontrze" oraz "#Jedziemy". Jednak swoimi wulgarnymi wpisami w sieci udowadnia, że nie ma nic wspólnego z zasadami etyki i moralności. Notorycznie obraża anonimowych internautów, powołując się na homofobiczne, rasistowskie, ksenofobiczne i seksistowskie argumenty.

Właśnie rozpętał kolejną medialną burzę, grożąc Pawłowi Delągowi i Maciejowi Dowborowi ujawnieniem wrażliwych danych na temat ich oraz ich rodzin. Wcześniej obrażał Tomasza Sekielskiego i jego bliskich, ciesząc się z depresji i zespołu stresu pourazowego u żony nowego naczelnego "Newsweeka".

Mimo to Jarosław Jakimowicz pozostaje bezkarny. Co prawda regularnie traci dostęp do mediów społecznościowych, ale posady w publicznej stacji nie. Telewizja Polska nie komentuje jego skandalicznych zachowań, a składane zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa jak dotąd tylko w jednym przypadku znalazły finał na sali sądowej. Mowa o zarzucie handlu ludźmi w celach pedofilskich, czyli o 12-letniej Tajce za 2000 marek, o której pisał gwiazdor TVP w swojej autobiografii. Dziś twierdzi, że była to fikcja literacka.

d3p5320

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wulgarna reakcja prezentera TVP na Marszu Niepodległosci. Jakimowicz się nie hamował

Jak podaje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, w ostatnim czasie w Prokuraturze Rejonowej w Krakowie miało toczyć się postępowanie ws. hejterskich internetowych wpisów Jakimowicza. Jednak sprawa rzekomo została umorzona. Skontaktowaliśmy się w tej kwestii z krakowską prokuraturą, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi do momentu publikacji tego tekstu.

"Nasza organizacja zebrała pokrzywdzone osoby i wspólnie złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury w Krakowie. Gdy prokurator zobaczył, co wyprawia Jakimowicz złapał się za głowę i natychmiast wszczął śledztwo. Niestety, kilka dni temu nagle dostaliśmy informację, że prokurator 'musi śledztwo umorzyć', mimo że praktycznie był gotowy do złożenia aktu oskarżenia przeciwko Jakimowiczowi" - pisze OMZRiK na Facebooku.

d3p5320

Mimo to ośrodek chce dalej działać wraz z anonimowymi ofiarami Jakimowicza i tym razem wnieść sprawę karną. Dlatego apeluje o dołączenie do zbiórki na koszty prawne.

"W tej sytuacji musimy zabrać z prokuratury akta sprawy i szybko sami złożyć akt oskarżenia w postępowaniu karnym do sądu. Mamy taką możliwość, ale musimy działać szybko i zdecydowanie. (...) Założyliśmy więc zbiórkę publiczną - zebrane na niej pieniądze umożliwiają nam posadzenie naczelnego hejtera z TVP na ławie oskarżonych" - twierdzi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3p5320
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3p5320