Trwa ładowanie...

Wystąpił w "Pytaniu na śniadanie". Zapytano go o żonę, która jest twarzą TVN

W "Pytaniu na śniadanie" pojawił się Sebastian Karpiel-Bułecka. W pewnym momencie został zapytany o żonę, Paulinę Krupińską, która jest gwiazdą TVN.

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka są małżeństwem od 2018 r.Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka są małżeństwem od 2018 r.Źródło: AKPA
d49u8et
d49u8et

Sebastian Karpiel-Bułecka pojawił się w "Pytaniu na śniadanie", gdzie opowiedział, jak u niego w domu obchodzi się święta. Gwiazdor jest prawdziwym góralem, więc nie wyobraża sobie świąt bez tradycji. Razem z żoną Pauliną Krupińską i dziećmi chętnie wyjeżdżają na ten czas na Podhale.

- Mam tam bliskich, tam są moje korzenie, lubię ten klimat, choć z pogodą bywa różnie, bo w kwietniu w Zakopanem zwykle jest jeszcze zimno, jest śnieg. Ale jest pięknie - wyliczał na kanapie TVP.

Muzyk wspominał też, jak wyglądały jego święta, gdy był dzieckiem.

- Była babcia, był dziadek. Zawsze z sentymentem się wraca do tych chwil, zawsze się wspomina tych, których już z nami nie ma w okresie świąt. Czy to wielkanocnych, czy Bożego Narodzenia. Podobnie jest ze mną. To były święta beztroskie, bo człowiek nie miał tyle obowiązków. Teraz jest inaczej, bo sam mam dzieci, więc muszę o nie zadbać. Staram się, żeby one tam były w święta i chłonęły tamtą tradycję - dodał Karpiel-Bułecka.

d49u8et

W pewnym momencie prowadzący "Pytania na śniadanie" zagadnął Karpiela-Bułeckę o jego żonę, Paulinę Krupińską, która jest gwiazdą śniadaniówki stacji TVN.

- Wiem, że twoja żona też chętnie tam jeździ i nie trzeba jej do tego długo namawiać. Nawet widziałem, że musi się tłumaczyć, że jesteście tutaj, a w góry tylko jeździcie - zagaił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Paulina Krupińska o kontakcie z rodziną męża. Tak wspomina ojca Sebastiana Karpiela-Bułecki

Karpiel-Bułecka przytaknął, ale nie chciał opowiadać o swojej żonie. Zmienił temat na góralskie stroje.

d49u8et

- Ten folklor na Podhalu jest bardzo żywy i ludzi ubranych po góralsku można spotkać i na Wielkanoc, i na święta Bożego Narodzenia, przy okazji chrztu, wesel, pogrzebu.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" szkalujemy "Johna Wicka 4", wychwalamy "Sukcesję" i zastanawiamy się, gdzie zniknął Jim Carrey (i co, do cholery, wywinął tym razem?). Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d49u8et
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d49u8et