"Musi zaboleć". Dla niej wyrok sądu jest jasny

Monika Olejnik wygrała sprawę z TVP. Teraz czeka na przeprosiny
Monika Olejnik wygrała sprawę z TVP. Teraz czeka na przeprosiny
Źródło zdjęć: © AKPA

17.09.2023 16:23, aktual.: 17.09.2023 17:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na początku roku TVP przegrało proces z Moniką Olejnik, który dziennikarka wytoczyła publicznemu nadawcy pięć lat temu. Ponad pół roku od orzeczenia przez sąd prawomocnego wyroku, Olejnik w dalszym ciągu nie usłyszała przeprosin od publicznych mediów, które według niej "lekceważą wyrok".

Monika Olejnik znana jest ze swojego konfrontacyjnego stylu prowadzenia programów, w których nie pozostawia na gościach suchej nitki. W 2018 r. w jednym z odcinków reporterskiego magazynu "Alarm!", wyemitowanego na antenie TVP1 pojawiły się wobec dziennikarki poważne zarzuty.

Epizod "Alarmu!" poruszył temat reprywatyzacji dwóch warszawskich kamienic, przejętych przez krakowskich gangsterów. Bandyci najpierw wyrzucili z mieszkań lokatorów, a następnie przebudowali je na luksusowe apartamenty. Twórcy zasugerowali, że jednym z nabywców takich apartamentów miała być Monika Olejnik. Prowadząca "Kropki nad i" wobec oskarżeń odpowiedziała pozwem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W lutym 2023 r. sąd drugiej instancji podtrzymał w mocy wyrok sądu okręgowego. Potwierdził tym samym, że kupione przez dziennikarkę nieruchomości, były nabyte zgodnie z prawem i nie ma to związku ze "złodziejską reprywatyzacją". Stacja zobowiązała się do wyemitowania przeprosin za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, które nie zostały wyświetlone do tej pory.

Sytuację postanowiła skomentować Monika Olejnik. W wywiadzie dla "Onetu" oznajmiła, że to nie koniec jej batalii z TVP.

- Wszczęliśmy procedurą egzekucyjną. Samo w sobie chyba jest to bez precedensu. Wniosek zmierza do zmuszenia TVP do wykonania wyroku. Bo dziś sytuacja wygląda tak, że telewizja rządowa lekceważy prawomocny i wykonalny wyrok sądu. To właśnie pokazuje, że TVP ma poczucie całkowitej bezkarności. Do tego całkowite naruszenie wolności słowa i prawa do informacji. Przypomnę — to normy konstytucyjne - powiedziała Olejnik.

Na pytanie Magdaleny Gałczyńskiej, co może zrobić sąd, skoro prawomocny wyrok już zapadł, dziennikarka TVN odpowiedziała: - Sąd może nakładać na TVP kolejne grzywny w postępowaniu egzekucyjnym, które ma na celu wymuszenie wykonania wyroku. Musi zaboleć.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat "One Piece" Netfliksa, masakrujemy "Ślub od pierwszego wejrzenia""Żony Warszawy", a także rozwiązujemy "Problem trzech ciał" i innych nadchodzących ekranizacji. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (218)
Zobacz także