Trwa ładowanie...

Wybory 2023. Lipińska na wyborach. "Idiotycznie zorganizowane głosowanie"

Blanka Lipińska udała się na wybory. Nie obeszło się jednak bez komplikacji, które autorka "365 dni" postanowiła udokumentować w swoich mediach społecznościowych. Powiedziała o "idiotycznie zorganizowanym głosowaniu".

Blanka Lipińska udała się na wybory. Skrytykowała wysiłki organizatorówBlanka Lipińska udała się na wybory. Skrytykowała wysiłki organizatorówŹródło: AKPA
d4lz4fb
d4lz4fb

Blance Lipińskiej ogólnopolski rozgłos zapewniła książka "365 dni". Potrzeba było zaledwie dwóch lat od premiery powieści, by o dziele pisarki usłyszał cały świat. Ekranizacja trylogii o miłości szarmanckiego włoskiego gangstera i Polki szybko zyskała ogólnoświatową sławę. Popularność nie była jednak równoznaczna z pozytywnym odbiorem. Zarówno filmy jak i książki zostały przez krytyków ocenione bardzo surowo.

15 października Lipińska wzięła udział w wyborach parlamentarnych i zdecydowała się zrelacjonować to wydarzenie na swoich InstaStories. Na samym początku padły słowa krytyki. Lipińska ostro skomentowała organizację wyborów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blanka Lipińska nie uprawia seksu. Powód zaskakuje tak samo jak jej dieta

"W życiu nie widziałam tak idiotycznie zorganizowanego głosowania. Znalezienie swojego miejsca do głosowania wymaga ogromu cierpliwości i determinacji. Jedna kartka, drobnym druczkiem powieszona na wysokości kolan, a na niej stek nazw ulic i numerków... i każdy musi tam znaleźć swój. Można było to zrobić chociaż alfabetycznie? Pewnie tak. Można było powiesić więcej niż jedną kartkę? Pewnie tak. Można było ją powiesić wyżej? Pewnie tak. To jakieś jaja" - napisała zirytowana autorka.

"Głupota organizacyjna nie mieści mi się w głowie. Jak już uda się znaleźć salę, w której się głosuje, to trzeba odebrać kartę. Wchodzisz i widzisz drugi stół, a do niego kolejki. No to stajesz i stoisz. A tam okazuje się, że na stoliku stoi malutka karteczka, z malutką nazwą ulicy" - narzekała dalej.

d4lz4fb

Pomimo kolejek i wszelkich uciążliwości Lipińska przyznała na koniec, że jest zadowolona z rodaków. "Abstrahując od niedogodności i beznadziejnej organizacji, powiem wam jedno. Patrząc na gigantyczne kolejki, jestem z was dumna".

Media, zakupy, reklama - Twoja opinia jest dla nas ważna. Wypełnij ankietę i wypowiedz się już dziś.

Źródło: Instagram
Blanka Lipińska zrelacjonowała swój udział w wyborach. Na drodze napotkało ją wiele niedogodności

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" sprawdzamy, jak bardzo Netflix zmasakrował "Znachora", radzimy, dlaczego niektórych seriali lepiej nie oglądać w Pendolino oraz żegnamy się z "Sex Education", bo chyba najwyższy już czas, nie? Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

d4lz4fb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4lz4fb