TVN24 uderza w ustawę anty-LGBT. Piotr Jacoń dopisał do swojego filmu trzy słowa

Piotr Jacoń wyznał kilka miesięcy temu, że jest ojcem transpłciowej Wiktorii
Piotr Jacoń wyznał kilka miesięcy temu, że jest ojcem transpłciowej Wiktorii
Źródło zdjęć: © TVN24

29.10.2021 23:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Piotr Jacoń z TVN24 przedstawił kilka miesięcy temu reportaż, w którym rozmawiał z rodzicami osób transpłciowych i niebinarnych. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że sam jest "tęczowym rodzicem". Stacja postanowiła przypomnieć jego dokument po wydarzeniach, które miały ostatnio miejsce w polskim Sejmie.

W czwartek 28 października w Sejmie odbyła się gorąca debata ws. obywatelskiego projektu ustawy wymierzonej w środowiska LGBT. Projekt zakłada m.in. wprowadzenie zakazu zgromadzeń promujących orientację nieheteroseksualną. Przyjęcie ustawy oznaczałoby m.in. zakaz organizacji Parad Równości czy marszów Strajku Kobiet w obronie prawa do aborcji ze względu na przesłankę embriopatologiczną.

W piątek 29 października Sejm skierował go do komisji administracji i spraw wewnętrznych. Głosowało 439 posłów. Za było 203, przeciw - 235. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Projekt ustawy, pod którym podpisy zbierała fundacja związana z Kają Godek odbił się szerokim echem nie tylko na sali sejmowej. Krytyczny materiał na temat próby wprowadzenia "homofobicznego prawa" przedstawiły "Fakty" TVN. A w magazynie reporterów "Czarno na białym" w TVN24 wyemitowano głośny reportaż Piotra Jaconia – "Wszystko o moim dziecku".

Obraz
© TVN24

- Mają być niewidoczni, bo gdy chcą, żeby świat ich dostrzegł, stają się ideologią i celem ataków. Fizycznych i Słownych. To ich najbardziej ranią takie słowa, jakie padły wczoraj w Sejmie. Przedstawiciel Fundacji Życie i Rodzina w skandaliczny sposób, propagując nienawiść, kłamstwo i manipulację przedstawiał homofobiczny projekt ustawy anty-LGBT. Wobec takich słów nie można przejść obojętnie, dlatego dziś raz jeszcze pokażemy państwu reportaż Piotra Jaconia "Wszystko o moim dziecku" – mówił prezenter TVN24.

- To poruszająca opowieść rodziców transpłciowych i niebinarnych dzieci. Opowieść o inności, strachu, próbach samobójczych, a także o trudnościach w znalezieniu właściwych lekarzy i zmaganiach z polskim prawem w walce o tożsamość. Ale przede wszystkim to niezwykła opowieść o miłości – dodał prezenter przed emisją.

"Wszystko o moim dziecku" miało swoją premierę w TVN24 pod koniec marca 2021 r. Wtedy pretekstem był tydzień poprzedzający Międzynarodowy Dzień Widzialności Osób Transpłciowych, obchodzony 31 marca.

Na końcu reportażu Piotr Jacoń zamieścił wymowną dedykację: "Dla Wiktorii. Tata". Kiedy film był pokazywany w marcu, opinia publiczna jeszcze nie wiedziała, że Jacoń sam jest "tęczowym rodzicem", tak jak bohaterowie jego dokumentu.

O tym, że jest ojcem transpłciowej córki, powiedział w czerwcu na łamach magazynu "Replika". Wtedy okazało się, że Wiktoria dokonała coming-outu latem 2020 r.

- Moje dziecko zaczęło przebąkiwać, że robi jakieś badania i "o czymś musi nam powiedzieć". Dopytywaliśmy z żoną, o co chodzi, ale słyszeliśmy, że "jeszcze jest za wcześnie". Nie pamiętam dokładnie jej słów, ale musiała powiedzieć, że od dawna źle czuje się w swoim ciele. Musiała powiedzieć, że jest kobietą i używa imienia Wiktoria. Wspominała o terapii hormonalnej – mówił dziennikarz.

 – Niemal automatycznie oboje od razu weszliśmy w tryb "pełna akceptacja". Zapewniliśmy nasze dziecko o miłości i wsparciu. To była spokojna rozmowa. Gdy się skończyła, oboje się rozpłakaliśmy – zdradził Piotr Jacoń, kiedyś związany z Radiem Plus i "Dziennikiem Bałtyckim", a od 2004 r. pracujący w TVN24.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (39)
Zobacz także