TVN powinien kimś zastąpić Rozenek? Koleżanki z show zabrały głos

Małgorzata Rozenek pod ostrzałem widzów
Małgorzata Rozenek pod ostrzałem widzów
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
oprac. UrK

06.12.2022 09:28, aktual.: 06.12.2022 10:08

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Małgorzata Rozenek spełniła swoje zawodowe marzenie, dołączając do grona prowadzących "Dzień Dobry TVN". Jak się okazuje, marzenia widzów - niekoniecznie. Wzbudza skrajne emocje, co ostatnio skomentowały koleżanki z programu.

Wraz z Krzysztofem Skórzyńskim stworzyła nowy ekranowy duet, który wzbudza skrajne emocje wśród widzów. O ile dziennikarz raczej spodobał się w nowej roli, o tyle na Rozenek raz po raz spadają gromy. Prezenterka ma spore grono sceptyków, którzy twierdzą, że nie nadaje się do prowadzenia programów na żywo i wytykają jej kolejne wpadki.

Znaleźli się i tacy, którzy twierdzą, że stacja powinna zastąpić ją inną prezenterką. Głos w tej sprawie zabrały bardziej doświadczone koleżanki Gosi z "Dzień Dobry TVN": Małgorzata Ohme i Anna Kalczyńska. Obie wyznały, co sądzą o tej sytuacji i o pomyśle wymiany Rozenek na kogoś innego.

- To nie jest trudne zadanie zastąpić Małgosię Rozenek, bo ktokolwiek by Małgosię zastąpił, to i tak by uzyskał miano następcy Małgosi Rozenek, ponieważ poziom prześladowań i hejtu związanego z Gosią jest nieprawdopodobny. Jest skandaliczny. To czy ona będzie w tym programie, a myślę, że będzie, to, że ktoś uważa, że się nadaje, ktoś inny, że się nie nadaje, natomiast nigdy nie było aż takiej agresji. Wystarczy prześledzić social media. One żyją tylko wtedy, gdy Gosia jest w programie - oceniła Ohme w rozmowie z Jastrząb Post.

Zaznaczyła, że jednocześnie zaletą i kłopotem Rozenek jest to, że ma umiejętność polaryzacji ludzi. - Są osoby, które ją absolutnie uwielbiają i jest ta druga część, która jej nienawidzi. Nie ma środka. Kiedyś twórcy telewizji mówili, że taka ma być gwiazda. (…) Od ludzi z wewnątrz wiem, że jest w to bardzo zaangażowana i też jest megatwardą laską. Myślę, że wiedziała, że tak będzie. Też ma ludzi, którzy ją chronią, wspierają. Nic złego się nie wydarzy - dodała.

Nie tylko ona jest tego zdania. - Rzeczywiście Gosia jest osobą, która wywołuje dużo emocji. Wywołuje dużo sympatii i także innych komentarzy. Ale myślę, że jej to nie przeszkadza. Ona jest po prostu osobą, która lubi się konfrontować - podsumowała wątek koleżanki Kalczyńska.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (65)
Zobacz także